more_horiz
Wiadomości

LM piłkarzy ręcznych: wielki powrót VIVE. Kielczanie awansowali do finału

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2022 17:05
Piłkarze ręczni Łomży VIVE Kielce awansowali do finału Ligi Mistrzów. Podopieczni Tałanta Dujszebajewa pokonali w półfinale węgierski Telekom Veszprem 37:35.
Zdjęcie z meczu Veszprem - Łomża VIVE Kielce
Zdjęcie z meczu Veszprem - Łomża VIVE Kielce Foto: PAP/EPA/SASCHA STEINBACH

Trudny początek VIVE

Mecz od pierwszych minut był bardzo wyrównany - w kieleckim zespole wysoką formę pokazał szczególnie bramkarz Andreas Wolff. Veszprem zaliczył skuteczną serię, przegrywając 4:5, gdy zdobył trzy kolejne bramki. Pierwszy kwadrans gry zakończył się wynikiem 10:8 po wykorzystaniu rzutu karnego przez Gaspera Marguca.

VIVE doprowadziło do remisu po sytuacyjnym rzucie Alexa Tujszebajewa, a następnie Węgrzy wrócili na trzybramkowe prowadzenie 14:11. Mimo lepszych fragmentów gry, zawodnicy z Kielc schodzili na przerwę, przegrywając dwiema bramkami (16:18). 

Veszprem traci przewagę

Po powrocie do gry, podopieczni Tałanta Dujszebajewa szybko doprowadzili do remisu 18:18. Kolejne korzystne dla kielczan zdarzenie nastąpiło chwilę później - po niebezpiecznym faulu czerwoną kartkę zobaczył Blaz Blagotinsek. Polski zespół poszedł za ciosem i "odskoczył" rywalom - w 41. minucie było już 25:21 dla VIVE.

Kolejne minuty to konsekwentna gra i utrzymywanie kilkubramkowej przewagi. Gdy Veszprem zmniejszył stratę do dwóch bramek - skutecznie odpowiadali Arciom Karalek czy Alex Dujszebajew. 

Węgierski zespół nie potrafił doprowadzić do odrobienia strat, a mecz zakończył się zwycięstwem Łomży VIVE Kielce 37:35.

Łomża Vive Kielce – Telekom Veszprem 37:35 (16:18)

Łomża Vive Kielce: Andreas Wolff, Mateusz Kornecki – Arkadiusz Moryto 7, Igor Karacić 5, Nicolas Tournat 4, Alex Dujshebaev 4, Władysław Kulesz 4, Arciom Karalek 3, Daniel Dujshebaev 3, Branko Vujovic 2, Dylan Nahi 2, Szymon Sićko 2, Haukur Thrastarson 1, Miguel Sanchez-Migallon, Paweł Paczkowski, Tomasz Gębala.

Telekom Veszprem: Rodrigo Corrales, Vladimir Cupara – Rasmus Lauge Schmidt 8, Manuel Strlek 7, Petar Nenadić 6, Gasper Marguc 6, Yahia Omar 4, Jorge Maqueda 1, Blaz Blagotinsek 1, Kentin Mahe 1, Andreas Nilsson 1, Patrik Ligetvari, Peter Lukacs, Zoran Ilić, Mate Lekai, Adrian Sipos.

Karne minuty: Łomża Vive - 10, Veszprem - 16. Czerwona kartka: Blaz Blagotinsek (Telekom, za faul, 35. min)

Sędziowali: Mads Hansen i Jesper Madsen (Dania). Widzów: 20 000.

W finale z Barceloną 

Finałowym rywalem kielczan będą piłkarze ręczni hiszpańskiej Barcy, którzy wygrali w Kolonii z niemieckim THW Kiel 34:30 (19:18).

Niemiecki zespół wystąpił w tym meczu osłabiony brakiem kontuzjowanych Sandera Sadosena i Henrika Pekelera. Mimo to, podopieczni trenera Filipa Jichy bez respektu podeszli do starcia z mistrzem Hiszpanii. W ich szeregach imponował Patrick Wiencek (pięć bramek w pierwszych 20 minutach). Identyczny dorobem w tym czasie miał prawoskrzydłowy Barcy Aleix Gomez.

Mecz od początku toczony był w zawrotnym tempie. W 25. minucie wychodzącego na czystą pozycję Angela Fernandeza Pereza faulował Steffen Weinhold. Sędziowie z Serbii zastanawiali się nad pokazaniem rozgrywającemu THW czerwonej kartki, ale ostatecznie sięgnęli po żółtą. Wynik przez niemal całą pierwszą połowę oscylował wokół remisu, a żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć większej, niż jednobramkowej przewagi. Dopiero w 30. minucie mistrz Hiszpanii po bramce Dika Mema wygrywał 19:17.

Ekipa z Katalonii wyższy bieg włączyła tuż po zmianie stron. W 36. min. bramkarza THW Kiel po raz dziesiąty już pokonał niezawodny Gomez i było 23:20 dla Barcy. Co prawda, Niemcy dosyć szybko odrobili większość strat (22:23 – Magnus Landin, 38. min), ale riposta rywali była jeszcze bardziej efektowna. W 46. min. rozgrywający kapitalny mecz Gomez wyprowadził ekipę z Płw. Pirenejskiego na pięciobramkowe prowadzenie (29:24).

Niemiecka drużyna walczyła bardzo ambitnie, ale nie potrafiła odwrócić losów spotkania. Od 54. minuty Barca musiała sobie radzić bez Youssefa Ben Ali, który otrzymał czerwoną kartkę za faul na Rune Dahmke. Mimo to, podopieczni trenera Carlosa Ortegi pewnie wygrali ten mecz i w niedzielę powalczą o obronę trofeum z Łomżą Vive Kielce.

THW Kiel – Barca 30:34 (18:19)

THW Kiel: Niclas Landin, Dario Quenstedt – Patrick Wiencek 7, Harald Reinkind 6, Niclas Ekberg 3, Steffen Weinhold 3, Domagoj Duvnjak 3, Miha Zarabec 2, Sven Ehri 2, Magnus Landin 1, Bjarte Myrhol 1, Rune Dahmke 1, Mykola Bilyk 1, Leon Ciudad, Pavel Horak.

Barca: Gonzalo Perez de Vardas, Loenel Maciel – Aleix Gomez 12, Dika Mem 4, Angel Fernandez Perez 3, Luka Cindrić 3, Haniel Langaro 3, Timothey N’Guessan 3, Ludovic Fabregas 2, Blaz Janc 2, Aitor Arino 1, Youssef Ben Ali 1, Thiagus Petrus, Domen Makuc, Melvyn Richardson, Ali Zeinelabedin.

Karne minuty: THW Kiel - 10, Barca - 12. Czerwona kartka – Youseff Ben Ali (Barca, za faul, 54. min).

Sędziowali: Nenad Nikolic i Dusan Stojkovic (Serbia). Widzów: 20 000.

Czytaj także:

Zobacz także

Zobacz także