more_horiz
Wiadomości

Lekkoatletyczne ME: Wojciech Nowicki zmienił zdanie. "Udało się wszystko poukładać"

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2022 16:36
Młociarz Wojciech Nowicki poinformował, że zmienił swoją decyzję i będzie bronił tytułu podczas sierpniowych mistrzostw Europy w Monachium. - Nastawiam się na walkę i zobaczymy, co z tego wyjdzie - powiedział mistrz olimpijski i wicemistrz świata w rozmowie z Radiem Białystok. 
Wojciech Nowicki będzie bronił tytułu mistrza Europy
Wojciech Nowicki będzie bronił tytułu mistrza Europy Foto: PAP/Adam Warżawa

>>> Mistrzostwa świata w Eugene w stanie Oregon potrwają do poniedziałku 25 lipca. W USA są nasi sprawozdawcy Cezary Gurjew i Rafał Bała, ich relacji można słuchać na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia

Wojciech Nowicki od lat w wysokiej formie 

Wojciech Nowicki, obok Pawła Fajdka, to najlepszy młociarz ostatnich lat. Białostoczanin od 2015 roku nie schodzi z podium wielkich imprez. Jego największe sukcesy to złoto olimpijskie wywalczone w Tokio, brąz na igrzyskach w Rio de Janeiro, czy tytuł mistrza Europy zdobyty przed czterema laty w Berlinie. 

W ubiegłą sobotę Nowicki został wicemistrzem świata. W finałowym konkursie w Eugene uległ tylko swojemu rodakowi Fajdkowi, który po raz piąty z rzędu został najlepszym młociarzem globu. W przeszłości podlaski lekkoatleta trzykrotnie stawał na najniższym stopniu podium MŚ. 

Jeszcze do piątku wydawało się, że mistrzostwa świata w Eugene będą jedyną wielką imprezą, w jakiej udział w tym roku weźmie Wojciech Nowicki. 33-latek niedawno informował przecież, że odpuści czempionat Europy, który w dniach 15-21 sierpnia odbędą się w Monachium

Mistrz będzie bronił tytułu 

Jak się okazało, mistrz olimpijski zmienił zdanie! - Ostateczna decyzja jest taka, że wystartujemy na tych Mistrzostwach Europy. Miałem nie startować ze względu na sprawy rodzinne, ale udało się to ostatecznie wszystko poukładać tak, żebym mógł wystartować - powiedział młociarz w rozmowie z Radiem Białystok. 

Wojciech Nowicki wspomniał też o swoich planach logistycznych związanych ze startem w Bawarii. - Fajnie też, że Polski Związek Lekkiej Atletyki przychylił się do tego, żeby kupić mi odpowiednio bilety. Praktycznie zaraz po zawodach wracam i będę mógł być z rodziną i spełniać swoje domowe obowiązki - wyjaśnił.

Ostatnio białostoczanin skarżył się na uraz biodra. Jak się okazało, dolegliwość nie okazała się groźna dla zdrowia mistrza olimpijskiego z ubiegłorocznych igrzysk.

- Po starcie i też przed startem dolegało mi biodro, bo je trochę nadwyrężyłem, ale mojej fizjoterapeutce udało się podczas pobytu w Stanach to poskładać. Czuję się troszeczkę lepiej, więc mam nadzieję, że przez te trzy tygodnie do startu biodro wytrzyma i nic poważnego już się nie będzie działo. Nastawiam się po raz kolejny na walkę i zobaczymy, co z tego wyjdzie - zakończył Wojciech Nowicki

Czytaj także:

Zdjęcie

/empe 

Zobacz także

Zobacz także