more_horiz
Wiadomości

Premier League: kontuzja Łukasza Fabiańskiego w meczu z Manchesterem City. Dublet Erlinga Haalanda

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2022 20:26
Łukasz Fabiański z powodu kontuzji musiał opuścić boisko w pierwszej połowie, a jego West Ham United przegrał z broniącym tytułu Manchesterem City 0:2 w 1. kolejce Premier League. Oba gole dla gości zdobył Norweg Erling Haaland.
Łukasz Fabiański doznał kontuzji po zderzeniu z Erlingiem Haalandem
Łukasz Fabiański doznał kontuzji po zderzeniu z Erlingiem HaalandemFoto: IMAGO/David Klein/Imago Sport and News/East News

Erling Haaland przywitał się z Premier League 

Spotkanie w Londynie zapowiadało się najciekawiej w inauguracyjnej kolejce, bo "Młoty" w zeszłym sezonie potrafiły się przeciwstawić drużynie Pepa Guardioli. Tym razem od początku przewaga mistrza nie podlegała dyskusji. W pierwszym kwadransie goście mieli ponad 88 proc. posiadania piłki, a przed przerwą pozwolili londyńczykom wymienić ledwie 106 podań.

Gola "The Citizens" zdobyli jednak w 36. minucie z rzutu karnego, kiedy Alphonse Areola zaczepił w "szesnastce" szarżującego Haalanda. Pozyskany latem z Borussii Dortmund norweski supertalent pewnie trafił z 11 metrów, będąc dopiero pierwszym od 2016 roku debiutantem, który w pierwszym meczu podszedł do "jedenastki".

"To pierwszy z prawdopodobnie wielu, wielu goli Norwega na angielskich boiskach" - zaznaczyła stacja BBC.

Wtedy na boisku nie było już Fabiańskiego. Polski bramkarz wychodząc w 22. minucie na przedpole, by wypiąstkować piłkę, zderzył się z Haalandem, jednak po otrzymaniu pomocy medycznej wrócił między słupki. Po pięciu minutach jednak Polak poprosił o zmianę i nie dokończył meczu nr 317 w Premier League.

W drugiej połowie Haaland po raz drugi pokonał Areolę, tym razem finalizując akcję po zagraniu belgijskiego pomocnika Kevina De Bruyne.

"Mewy" zdobyły Old Trafford

Falstart zaliczył Manchester United, któremu w roli jokera nie pomógł nawet Cristiano Ronaldo. "Czerwone Diabły" przegrały u siebie z Brighton & Howe Albion 1:2.

Miały rozpocząć nową erę pod wodzą holenderskiego szkoleniowca Erika ten Haga, ale jego debiut wypadł mizernie. Goście, bez kontuzjowanego Jakuba Modera, już do przerwy prowadzili 2:0 po dwóch trafieniach Niemca Pascala Grossa. Nieporadnych w ataku gospodarzy w drugiej połowie wyręczył Argentyńczyk Alexis Mac Allister, który trafił do własnej bramki, ale nie odebrało to Brightonowi pierwszego w historii zwycięstwa nad Old Trafford.

Ronaldo, który latem nie krył, że chciałby odejść z United i praktycznie cały okres przygotowawczy spędził poza zespołem, pojawił się na boisku w 53. minucie. - Ciężko pracuje, by wrócić do wysokiej formy fizycznej. Potrzebuje czasu, ale to normalne. Jeszcze będziemy mieć z niego pociechę - powiedział o słynnym Portugalczyku holenderski trener, który nie krył rozczarowania porażką.

- Wpadka na początek, rozczarowanie. Za dużo błędów, szwankowała organizacja gry, co uniemożliwiło nam stwarzanie sytuacji. Przebudowujemy drużynę, styl gry, ale to wymaga czasu, ale z drugiej strony wiemy, że tego czasu nie mamy, bo chcemy i musimy wygrać. Będziemy kontynuować obraną drogę, ale musimy szybko poprawić grę - skomentował ten Hag.

Wyniki 1. kolejki Premier League:

niedziela
Leicester City 2 - Timothy Castagne 33, Kiernan Dewsbury-Hall 46
Brentford 2 - Ivan Toney 62, Josh Dasilva 86
Manchester United 1 - Alexis Mac Allister 68-samob.
Brighton&Hove Albion 2 - Pascal Gross 30, 39
West Ham United 0
Manchester City 2 - Erling Haaland 36-karny, 65
sobota
Fulham Londyn 2 - Aleksandar Mitrovic 32, 72-karny
Liverpool 2 - Darwin Nunez 64, Mohamed Salah 80
AFC Bournemouth 2 - Jefferson Lerma 2, Kieffer Moore 80
Aston Villa 0
Leeds United 2 - Rodrigo 24, Rayan Ait Nouri 74-samob.
Wolverhampton Wanderers 1 - Daniel Podence 6
Newcastle United 2 - Fabian Schaer 58, Callum Wilson 78
Nottingham Forest 0
Tottenham Hotspur 4 - Ryan Sessegnon 21, Eric Dier 31, Mohamed Salisu 61-samob.,
Dejan Kulusevski 63
Southampton 1 - James Ward-Prowse 12
Everton 0
Chelsea Londyn 1 - Jorginho 45+9-karny
piątek
Crystal Palace 0
Arsenal Londyn 2 - Gabriel Martinelli 20, Marc Guehi 85-samob.

Zobacz także

Zobacz także