more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: pewna wygrana Pogoni. Gol Dąbrowskiego ozdobą meczu

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2022 19:29
Piłkarze Pogoni Szczecin pewnie pokonali na własnym stadionie KGHM Zagłębie Lubin 3:0 w sobotnim meczu siódmej kolejki PKO BP Ekstraklasy. 
Piłkarze Pogoni Szczecin pewnie sięgnęli po trzy punkty
Piłkarze Pogoni Szczecin pewnie sięgnęli po trzy punkty Foto: PAP/Jerzy Muszyński

Początkowo to goście sprawiali nieco lepsze wrażenie, jednak nie przekładało się to na groźne akcje. Z czasem inicjatywę przejęli "Portowcy", którzy potrafili udokumentować przewagę bramką. 

Bieszczad robił, co mógł, ale skapitulował 

Po raz pierwszy golkiper gości Kacper Bieszczad musiał wykazać się w 22. minucie, gdy poradził sobie z uderzeniem Sebastiana Kowalczyka. Dwie minuty później Bieszczad z trudem interweniował po strzale Jeana Carlosa zza pola karnego. 

Młody bramkarz spisywał się bardzo dobrze - w 26. minucie efektownie sparował piłkę po strzale Mateusza Łęgowskiego. Minutę później ataki podopiecznych Jensa Gustafssona przyniosły jednak efekt, a Bieszczad musiał wyciągać futbolówkę z siatki...

Na listę strzelców wpisał się kapitan gospodarzy Damian Dąbrowski, który oddał cudowny strzał z dystansu. Piłka odbiła się od słupka lubińskiej bramki, a Bieszczad nie miał żadnych szans na interwencję po uderzeniu obchodzącego 30. urodziny pomocnika... 

"Miedziowi" nie rzucili się do huraganowych ataków, jednak mogli wyrównać. W 38. minucie niezłą okazję miał Rafał Adamski, jednak uderzył zbyt słabo, by pokonać Dante Stipicę. 

Do przerwy szczecinianie prowadzili minimalnie, ale w zupełności zasłużenie. 

Dwie minuty, które wstrząsnęły Zagłębiem

Pogoń polowała na kolejne gole. W 53. minucie Bieszczad po raz kolejny w tym meczu poradził sobie ze strzałem Łęgowskiego. Trzy minuty później bramkarz gości poradził sobie z uderzeniem Pontusa Almqvista. 

Podopieczni Piotra Stokowca wyglądali słabiej od rywali, jednak też mieli swoje szanse na zdobycie gola. W 58. minucie Stipica poradził sobie z uderzeniem Damjana Bohara zza pola karnego. 

Nadzieje lubinian na korzystny wynik prysnęły jednak między 63., a 64. minutą. To wtedy Pogoń zdobyła dwie kolejne bramki, a w roli głównej wystąpił Almqvist.

Najpierw Szwed odegrał efektownie piętką do Kamila Grosickiego, a reprezentant Polski trafił do siatki. Chwilę później Almqvist sam wpisał się na listę strzelców. Tym razem wykorzystał złe zagranie Bartosza Kopacza, który stracił piłkę przy próbie jej wyprowadzania.

Co ciekawe, zaraz po zdobyciu gola Szwed opuścił boisko, a zastąpił go Luka Zahović. 

Piłkarze z Dolnego Śląska nie potrafili się już podnieść, choć walczyli choćby o honorowego gola. W 70. minucie znowu groźnie strzelał Bohar i znowu bez zarzutu interweniował Stipica. Chorwacki bramkarz nie dał się już pokonać do końca meczu. 

Szczecinianie zasłużenie sięgnęli po trzy punkty i pokazali, że także w obecnym sezonie chcą walczyć o awans do eliminacji europejskich pucharów. 

Pogoń Szczecin - KGHM Zagłębie Lubin 3:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Damian Dąbrowski (27), 2:0 Kamil Grosicki (63), 3:0 Pontus Almqvist (64).

Żółta kartka - KGHM Zagłębie Lubin: Koki Hinokio, Tomasz Makowski.

Sędzia: Paweł Malec (Łódź). Widzów: 9 222.

Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Kostas Triantafyllopoulos, Benedikt Zech (72. Mariusz Malec), Luis Mata - Jean Carlos Silva (81. Wahan Biczachczjan), Damian Dąbrowski, Mateusz Łęgowski, Sebastian Kowalczyk (81. Marcel Wędrychowski), Kamil Grosicki (71. Mariusz Fornalczyk) - Pontus Almqvist (66. Luka Zahović).

KGHM Zagłębie Lubin: Kacper Bieszczad - Arkadiusz Woźniak (46. Damjan Bohar), Bartosz Kopacz, Jarosław Jach, Guram Giorbelidze (73. Mateusz Bartolewski) - Kacper Chodyna, Tomasz Makowski, Łukasz Łakomy, Rafał Adamski (81. Szymon Kobusiński), Marko Poletanović (46. Koki Hinokio) - Tornike Gaprindaszwili (73. Adam Ratajczyk).

Czytaj także:

/empe 

Zobacz także

Zobacz także