more_horiz
Wiadomości

Paulo Sousa stracił pracę, bo pokłócił się z piłkarzami? Sensacyjne doniesienia

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2022 16:05
Portugalczyk Paulo Sousa, który w ubiegłym roku pełnił rolę selekcjonera reprezentacji Polski, został w czerwcu zwolniony z funkcji trenera brazylijskiego zespołu Flamengo Rio de Janeiro z powodu konfliktu z piłkarzami - ujawniły w poniedziałek brazylijskie media.
Paulo Sousa, aby zostać trenerem Flamengo, zrezygnował z prowadzenia reprezentacji Polski
Paulo Sousa, aby zostać trenerem Flamengo, zrezygnował z prowadzenia reprezentacji Polski Foto: PAP/Radek Pietruszka
  • Paulo Sousa prowadził Flamengo niespełna przez pół roku. Zostawił klub na 14. miejscu w brazylijskiej Serie A
  • Jego następca Dorival Junior zdołał awansować z drużyną o 10 pozycji 
  • Portugalczyk był wcześniej selekcjonerem reprezentacji Polski 

Według brazylijskiego portalu “O Futebolero” prawdziwym powodem zwolnienia portugalskiego trenera z Flamengo nie były słabe wyniki zespołu, ale konflikt, w jaki Paulo Sousa popadł z piłkarzami z ekipy z Rio de Janeiro.

Nieudany podbój Brazylii 

Wśród skonfliktowanych z Sousą graczy Flamengo byli, według portalu, kluczowi gracze zespołu, m.in. reprezentanci Brazylii bramkarz Diego Alves, obrońcy Filipe Luis i David Luiz oraz napastnik Gabriel Barbosa.

Oficjalnym powodem zwolnienia Portugalczyka były słabe wyniki jego ekipy w pierwszoligowych rozgrywkach w Brazylii, tzw. Serie A, z którą Sousa w momencie odejścia plasował się na 14. miejscu w tabeli. Jego następca, Dorival Junior wyprowadził zespół na czwarte miejsce w klasyfikacji.

Paulo Sousa porzucił reprezentację Polski 

Sousa rozpoczął pracę we Flamengo w styczniu, deklarując, że będzie walczył z tym klubem o najwyższe trofea zarówno w Brazylii, jak i w Ameryce Południowej.

Do Rio de Janeiro przybył po tym, jak w grudniu 2021 roku niespodziewanie zrezygnował z prowadzenia reprezentacji Polski szykującej się do baraży o mundial w Katarze. Ostatecznie Biało-Czerwoni wywalczyli awans na ten turniej pod wodzą jego następcy Czesława Michniewicza.

Czytaj także:

PolskieRadio24.pl

/empe, PAP  

Zobacz także

Zobacz także