Kacper Tomasiak utrzyma się na najwyższym poziomie? Małysz nie ma wątpliwości
Ten sezon w polskich skokach narciarskich należy do Kacpra Tomasiaka. 18-latek coraz lepiej poczyna sobie w Pucharze Świata, a o jego przyszłości wypowiedział się Adam Małysz. Czy młody talent pozostanie na dłużej wśród najlepszych skoczków?
2026-01-16, 08:30
- Świątek - Yuan: Kiedy mecz w Australian Open? O której zagra Polka?
- Nadzwyczajna decyzja FIS dotycząca Lahti. Uznano, że to jedyne rozwiązanie
- Sceny po golu Barcelony w Pucharze Króla. Yamal przepraszał Lewandowskiego
Małysz chwali Tomasiaka. "Jestem przekonany"
Zmiana pokoleniowa w polskich skokach staje się faktem. Po tym sezonie karierę zakończy Kamil Stoch, jednak w jego miejsce stara się wejść Kacper Tomasiak. 38-letni mistrz po raz ostatni wystartował w Zakopanem, ale w weekend na Wielkiej Krokwi popisał się 18-letni talent, dzięki któremu Polacy stanęli na podium konkursu duetów.
Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz wielokrotnie chwalił już zawodnika, dla którego jest to debiutancki sezon w elicie. Tym razem także nie szczędził mu ciepłych słów, mówiąc o jego przyszłości.
- Kacper wyskoczył mimo tak młodego wieku. Miejmy nadzieję, że zostanie na tak wysokim poziomie i będzie robił postępy. Jestem o tym przekonany, patrząc na to, jak jest mocny i jak doskonale sobie z tym radzi - mówił Adam Małysz w rozmowie z Andrzejem Grabowskim.
Puchar Świata w Japonii. Jak poradzi sobie Tomasiak?
Tomasiak w obecnym sezonie jest liderem Biało-Czerwonych, jako jedyny jest w stanie zbliżyć się do czołówki w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w skokach narciarskich. W ten weekend rywalizacja najlepszych skoczków przenosi się do Japonii.
W Sapporo odbędą się dwa konkursy indywidualne. W sobotę pierwsza seria konkursowa zaplanowana jest na 7.15 naszego czasu. Z kolei w niedzielę kibiców czeka nieprzespana noc. Rywalizacja rozpocznie się bowiem o godzinie 3.00 nad ranem.
W dwóch konkursach walczyć o punkty będą Kacper Tomasiak, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Aleksander Zniszczoł i Klemens Joniak. Trener polskich skoczków Maciej Maciusiak zdecydował, że tym razem w składzie Biało-Czerwonych zabraknie Kamila Stocha czy Piotra Żyły. Doświadczeni zawodnicy będą trenowali w Zakopanem.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps