Uderzył w relację Świątek i Abramowicz. Teraz odpowiada na atak ojca tenisistki

Lech Sidor odpowiedział na wulgarny komentarz Tomasza Świątka. Dziennikarz w swoim podcaście rozmawiał o relacji Igi Świątek z psycholog Darią Abramowicz, co wywołało ostrą reakcję ojca tenisistki. — Z dużym zdumieniem przyjąłem sposób, w jaki zostałem potraktowany — oświadczył Sidor, ucinając dalszą dyskusję.

2026-02-21, 19:00

Uderzył w relację Świątek i Abramowicz. Teraz odpowiada na atak ojca tenisistki
Lech Sidor odpowiedział Tomaszowi Świątkowi ws. relacji Igi Świątek z Darią Abramowicz. Foto: AGENCJA SE/East News, Piotr Molecki/East News, Instagram/trzeciserwis

Czytaj więcej:

Lech Sidor odpowiada Tomaszowi Świątkowi. Poszło o relację Igi z Darią Abramowicz

Lech Sidor odniósł się do komentarza Tomasza Świątka, który w ostrych słowach skrytykował jego podcast "Trzeci Serwis". Dziennikarz wraz z byłym trenerem tenisistki, Arturem Szostaczko, dyskutowali o współpracy Igi Świątek z psycholożką Darią Abramowicz. Ojciec zawodniczki zareagował wulgarnie w mediach społecznościowych, co skłoniło gospodarza programu do opublikowania oficjalnej odpowiedzi w formie nagrania.

Reakcja Tomasza Świątka na audycję była bezpośrednia. "Co żeście obaj osiągnęli? Prawie nic, zajmijcie się swoimi ogonkami. G**no wiesz, jeden z drugim, w nogach śpisz" — napisał pod fragmentem podcastu, w którym rozmówcy zastanawiali się, czy równowaga w relacji między tenisistką a jej psycholożką nie została zaburzona.

Dzień po tym wpisie Lech Sidor opublikował oświadczenie. — Chciałbym odnieść się do sytuacji, która wydarzyła się po ostatnim nagraniu naszego programu. Z dużym zdumieniem przyjąłem sposób, w jaki zostałem potraktowany przez Tomasza Świątka. W przestrzeni publicznej można się nie zgadzać, polemizować, a nawet ostro się spierać. Ale jest zasadnicza różnica między stanowczą rozmową a niepotrzebną agresją — stwierdził dziennikarz.

Koniec sporu z ojcem Igi Świątek. Dziennikarz zamyka temat

Gospodarz podcastu zaznaczył, że celem audycji nie była personalna krytyka sztabu szkoleniowego, lecz rzeczowa analiza. Dodał również, że od dawna publicznie docenia rozwój, profesjonalizm i mentalność polskiej zawodniczki.

Sidor zapowiedział, że nie zamierza wdawać się w dalszą polemikę z ojcem tenisistki. — To nie są ataki, to jest praca. Nie będę tej sytuacji eskalował, emocje nie są dobrym doradcą w sporcie, jak i w życiu. Najważniejsze jest trzymanie wysokiego poziomu. Z mojej strony temat uważam za zamknięty — podsumował dziennikarz.

Źródło: PolskieRadio24.pl/mg

Polecane

Wróć do strony głównej