Co dalej z Maciusiakiem? Małysz wrócił do tematu polskiego trenera
Adam Małysz wrócił do kwestii nowego kontraktu dla Macieja Maciusiaka. Przyszłość trenera polskiej kadry w skokach wciąż budzi emocje. Mimo różnych głosów na temat szkoleniowca, temat jego umowy pozostaje w zawieszeniu. Prezes PZN przerwał milczenie, udzielając kolejnego wywiadu.
2026-03-09, 12:38
- Tak Iga Świątek obchodziła Dzień Kobiet. "Dżentelmeni z teamu" nie zapomnieli
- Nie mogą się nachwalić Pietuszewskiego. "Za takie akcje kochamy futbol"
- Tak ma wyglądać ostatnia walka Adamka. Ujawniono plan
Adam Małysz wrócił do tematu Maciusiaka
Za kadencji Macieja Maciusiaka w roli trenera polskich skoczków Biało-Czerwoni przywieźli trzy medale z zimowych igrzysk. Jednak zdaniem wielu kibiców to nie pozwala zacierać śladu po wynikach odnoszonych przez jego podopiecznych podczas całego sezonu Pucharu Świata. W związku z tym trudno określić się, co do jego przyszłości.
W rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet" do tematu wrócił Adam Małysz. Prezes Polskiego Związku Narciarskiego poruszył tę sprawę. Czy ma to związek z jego przyszłością w fotelu szefa federacji?
- Myślę, że to nie ma znaczenia i jakkolwiek się to wszystko potoczy, to świat będzie się toczył dalej. Staramy się oddzielać sprawy zawodowe od prywatnych, bo to nie jest jakimś sekretem, że prywatnie się kolegujemy rodzinami. Nawet jak się widujemy czy wyjeżdżamy, to nie zajmujemy się sprawami służbowymi. Tak jest zdrowo dla obu stron - powiedział "Orzeł z Wisły".
Co dalej z przyszłością Macieja Maciusiaka?
Małysz kontynuował, że wyniki w Predazzo podczas imprezy czterolecia nieco rozjaśniły mu całą sytuację. Zawsze tak jest, że jeśli pojawiają się jakieś światła w tunelu, czyli wyniki, to jest łatwiej. Ja nie jestem w związku dla działaczy, tylko dla sportowców i sportu – podkreślił.
- Na nich mi najbardziej zależy. Jeśli mam się z kimś użerać, to tylko strata dla zdrowia mojego i mojej rodziny. Wiem też jednak, że jest jeszcze sporo rzeczy do zrealizowania. Cóż, to dla mnie bardzo trudna decyzja – dodał.
Na koniec legenda skoków wyjaśniła, że po weekendzie w Planicy, czyli podczas finału sezonu Pucharu Świata będzie mu zdecydowanie bliżej do podjęcia decyzji w sprawie przyszłości. Jak wyjaśnił, będzie to niezależny ruch pomimo nacisków z jakiejkolwiek strony – działaczy, mediów, czy szkoleniowców.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Przegląd Sportowy Onet/mw