Słodki smak dzieciństwa

Słodki smak jest najprostszym ze smaków i wykształca się najwcześniej. Co więcej, jedzenie słodyczy powoduje wzrost w organizmie poziomu serotoniny, hormonu odpowiadającego za dobry nastrój, a także endorfin.

2014-03-17, 15:49

Słodki smak dzieciństwa
. Foto: flickr/horizontal.integration

Posłuchaj

17.03.14 Ewa Buczkowska: "Karmiąc dzieci słodyczami, dostarczamy im węglowodany proste, czym wywołujemy reakcję łańcuchową, która wzmaga chęć na kolejne słodycze (...)"
+
Dodaj do playlisty

Niektórzy naukowcy porównują zjedzenie czekolady do stanu zakochania. Apetyt dzieci na słodycze bierze się także z tego, że często rodzice, kierując się chęcią ograniczenia słodyczy, dają je dzieciom np. tylko w nagrodę. Nadużywanie słodyczy skutkuje oczywiście otyłością.

– Nasze zamiłowanie do słodkości powstaje już w życiu płodowym, kiedy to dziecko przyzwyczaja się do tego smaku, połykając wody płodowe, do których przenika słodycz spożywana przez matkę – tłumaczy Ewa Buczkowska, dietetyk, Akademia Zdrowego Przedszkolaka.

–Badania pokazują, że na otyłość cierpi już 7 procent dzieci w wieku przedszkolnym. Nagrody nie powinno stanowić jakiekolwiek jedzenie. Lepszą alternatywę stanowi poświęcenie dziecku swojego czasu i wspólna zabawa – dodaje Małgorzata Szewczyk z Akademii Zdrowego Przedszkolaka.

Jak zniechęcić dziecko do słodyczy?

Dzieci sięgają po słodycze z nudów albo dlatego, że te kojarzą im się z czymś dobrym. Zazwyczaj są rozpieszczane słodyczami przez dziadków, gdyż jak się okazuje, rodzice są bardziej rygorystyczni. Lepiej przekonać dzieci do zdrowych przekąsek, tylko jak to zrobić, skoro słodycze są tak wszechobecne?

– Na zdrowsze żywienie, bez cukru, musi się przestawić cała rodzina. Do takiej kuchni można się przyzwyczaić. Można zacząć np. od zmniejszenia ilości cukru dodawanego do herbaty albo cukier zastąpić ksylitolem, syropem z agawy lub miodem – przekonuje Ewa Buczkowska.

Akademia Zdrowego Przedszkolaka

Akademia Zdrowego Przedszkolaka to projekt edukacyjny, który ma na celu utrwalenie wśród rodziców, dzieci i nauczycieli wiedzy o tym, jak zdrowo się odżywiać. W obecnej, 10. edycji programu, akcent został położony na ekologiczne znaczenie jedzenia, jednak zaznacza się różnicę między pojęciami ekologiczny i zdrowy.

– Żywność zdrowa nie musi być ekologiczna. Produkt ekologiczny musi mieć certyfikat jakości, jedzenie zdrowe nie musi mieć takich potwierdzeń. Oznacza to, że powinniśmy zwracać uwagę na treść etykiet, gdyż producenci żywności mogą się posługiwać tym pojęciem „zdrowa żywność” sposób dowolny – dodaje Małgorzata Szewczyk.

PR24/ Anna Alfut

Polecane

Wróć do strony głównej