Resort obrony Rosji: nasze samoloty nie naruszyły ukraińskiej przestrzeni powietrznej
O kilkukrotnym naruszeniu przez rosyjskie maszyny bojowe granic Ukrainy poinformował w piątek rzecznik Pentagonu.
2014-04-26, 20:56
- Do żadnego naruszenia przestrzeni powietrznej państw sąsiadujących z Rosją, w tym Ukrainy, nie doszło - powiedział anonimowy przedstawiciel rosyjskiego ministerstwa obrony, cytowany przez agencję ITAR-TASS.
Oświadczenie amerykańskiego resortu obrony o naruszeniu przez rosyjski myśliwiec ukraińskiej przestrzeni nazwał gołosłownym i opartym na "plotkach i domniemaniach". Podkreślił, że komentarze w mediach na ten temat mają charakter populistyczny i nie ma w nich informacji ani o czasie i miejscu incydentu, ani danych o innych obiektywnych parametrach.
Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>
Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk powiedział w sobotę, że minionej nocy rosyjskie lotnictwo siedmiokrotnie naruszyło ukraińską przestrzeń powietrzną. Według Jaceniuka, działania Moskwy mają na celu sprowokowanie militarnej odpowiedzi Ukrainy.
Z kolei ukraiński minister obrony Ukrainy Mychajło Kowal oświadczył, że wbrew doniesieniom rosyjskie samoloty nie naruszyły ukraińskiej przestrzeni powietrznej. Poinformował jednak, że siły lądowe sąsiedniego państwa podeszły do granicy na odległość 2-3 kilometrów. - Szczyt ich aktywności na terenach przygranicznych przypadł w dniach 24-25 kwietnia - wyjaśnił.
- Wojska rosyjskie, które przekroczą granicę z Ukrainą nawet w charakterze sił pokojowych, zostaną odparte z użyciem broni. Będzie to potraktowane jako agresja - ostrzegł. - Wszystko mi jedno - i powiedziałem to podwładnym - kto przekroczy naszą granicę państwową. Czy będą tam litery MS (ros. Mirotworczieskije Siły - Siły Pokojowe), czy ich tam nie będzie. Powitamy ich jak na siły zbrojne przystało - oznajmił.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, PAP, kk