Polska alkoholem stoi: dużo produkujemy, sporo pijemy
Nasz kraj zajmuje czwarte miejsce na świecie, jeżeli chodzi o eksport napojów spirytusowych. Sami również sporo ich spożywamy. Coraz rzadziej sięgamy po wódkę na korzyść wina czy piwa.
2014-06-28, 08:31
Posłuchaj
Nasze gorzelnie produkują rocznie 320 milionów litrów alkoholu. To największy wynik w całej Unii Europejskiej.
Właśnie też do krajów Wspólnoty najczęściej eksportujemy nasze wyroby. Nieco gorszą pozycję nasze firmy mają na innych rynkach. Przewodniczący Związku Producentów Spirytusu w Polsce Andrzej Janota mówi jednak o dużym potencjale polskich przedsiębiorstw tej branży.
- Staramy się dostosowywać do potrzeb innych konsumentów oraz sami kreować pewne mody. Wraz z otwarciem się na nowe rynki, producenci przechodzili transformację podobnie jak nasi konsumenci. Przecież nie wszędzie spożywa się tylko czystą wódkę. My to wiemy i wzbogacamy swoją ofertę - mówi Janota.
Spada spożcie wódki
Wśród polskich konsumentów spada spożycie wódki. Pijemy jej dwa razy mniej niż w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. W stosunku do tamtego okresu, trzykrotnie wzrosło zapotrzebowanie na piwo. To stały trend, który się umacnia - dodaje Andrzej Janota.
Wraz z coraz większym wyborem na sklepowych półkach, polski konsument sprawdza, która postać alkoholu jest dla niego najbardziej przyjemna. Sięgamy bez kompleksów po whisky czy koniaki.
REKLAMA
Polski cydr: piwo ma konkurenta na rynku >>>
Nawet tradycjonaliści coraz częściej sięgają po wódki smakowe o mniejszej zawartości spirytusu. Tego typu wyroby stanowią 10 procent rynku.
Problemem pozostaje szara strefa. Z niepewnego źródła pochodzić może nawet 15 procent spożywanych w kraju tego typu wyrobów.
IAR, awi
REKLAMA