Słodko-gorzki przewrót w karmelkach

Wolnych mocy produkcyjnych jest dużo, a klientów coraz mniej. Producenci ratują się, zamieniając cukierki w suplementy diety - czytamy w "Pulsie Biznesu".

2014-09-09, 08:02

Słodko-gorzki przewrót w karmelkach
. Foto: Glow Images/East News

Najbardziej gorzka perspektywa na polskim rynku słodyczy, czeka producentów karmelków, czyli cukierków twardych. Tak wynika z danych Euromonitora, o których pisze "Puls Biznesu". Oni sami przyznają, że na rynku jest zbyt wiele mocy produkcyjnych, a Polacy wybierają czekoladę.

Wolimy czekoladę

Jak czytamy w gazecie, wyroby cukiernicze to czwarty segment wartego 12,7 miliarda złotych rynku słodyczy w Polsce. Pod względem wielkości sprzedaży, segment cukierniczy na tym rynku przewyższają wyroby czekoladowe, słodkie i solone przekąski oraz ciastka. Sprzedaż wyrobów cukierniczych to 1,4 miliarda złotych, a jej wartość spada i - zdaniem Euromonitora - nie zmieni się to przez kolejne lata.

Wolne moce produkcyjne

Ponieważ wolnych mocy przerobowych jest dużo, dotychczasowi producenci cukierków ratują się wytwarzaniem zamiast nich, suplementów diety. Szef CSI Słowianki Sławomir Pawłowski powiedział, że współcześni konsumenci nawet w słodyczach zaczęli szukać substancji poprawiających kondycję, samopoczucie, czy zdrowie.

IAR, abo

Polecane

Wróć do strony głównej