Problemy z wypłatami w Zondacrypto? Prezes giełdy przerywa milczenie
Największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy. Serwis money.pl podał dane świadczące o możliwych problemach z płynnością Zondacrypto. Wypłaty użytkowników mają być "realizowane ręcznie".
2026-04-07, 10:31
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Zondacrypto, największa polska giełda kryptowalut, może mieć - jak informuje money.pl - problemy z płynnością. W widocznym dla niezależnych analityków gorącym portfelu giełdy rezerwy kryptowaluty bitcoin spadły o 99%
- Na forach i w mediach społecznościowych klienci giełdy zgłaszają problemy z wypłatami środków. Zamiast kilkanaście minut do godziny zajmują one kilka dni. Prezes giełdy tłumaczy to problemami technicznymi i podaje, że wypłaty realizowane są "ręcznie"
- Zondacrypto ma mieć też problemy z płaceniem za umowy sponsorskie
Największa polska giełda kryptowalut w opałach?
Zondacrypto to największa polska (choć z siedzibą w Estonii) giełda kryptowalut. Znana jest także z dużego zaangażowania w sponsoring - między innymi Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Tour de Suisse 2026, Juventusu Turyn, Atalanty Bergamo, Rakowa Częstochowa czy GKS Katowice. Od grudnia 2025 narasta jednak problem z wypłatami, który zaczyna być już poważny.
Zobacz koniecznie: Jak inwestować w kryptowaluty? Uczciwy poradnik 2026
Według portali money.pl i Wirtualna Polska, użytkownicy Zondacrypto zgłaszają problemy głównie z wypłatą środków w bitcoinie. Na przełomie marca i kwietnia zaczęły one być już dość regularne, o czym świadczą wpisy na forach, reddicie i w mediach społecznościowych. Z analizy przeprowadzonej dla money.pl wynika, że są też inne niepokojące sygnały.
Zajmująca się odzyskiwaniem skradzionych kryptowalut firma Recoveris zbadała sytuację Zondacrypto. Z analizy wynika, że z tzw. gorącego portfela (hot wallet) Zondacrypto w ostatnich miesiącach zniknęło 99% środków. Było tam ponad 55,7 BTC (sierpień 2024), a na początku kwietnia 2026 było 0,086 BTC. Równocześnie z Zondacrypto wypłacono na konto utrzymywane na kryptogiełdzie Kraken równowartość ok. 76 mln złotych. Warto zauważyć, że giełdy często trzymają środki na kontach w innych giełdach w celu zabezpieczenia płynności.
Dodatkowo 6 kwietnia problemy z wypłatami zaczęły dotyczyć nie tylko bitcoina, ale także ethereum. Wcześniej problemy dotyczyły tylko najstarszej i najważniejszej kryptowaluty.
Prezes Zondacrypto: "problemy techniczne"
Opóźnienia w wypłatach są tłumaczone przez giełdę problemami technicznymi. Przemysław Kral, prezes Zondacrypto, twierdzi, że w wyniku "problemów" wypłaty muszą być realizowane "ręcznie" i właśnie z tego powodu są opóźnienia. Tłumaczenie to rozszerzone zostało w dzisiejszym oświadczeniu Zondacrypto - prezes wyjaśnił, że wynikają one z wdrażania nowych systemów bezpieczeństwa.
Jednak analityk Recoveris twierdzi, że problemy techniczne to nie jedyna możliwa przyczyna.
- Jednym z możliwych powodów jest fakt, że bitcoinowy gorący portfel (tzw. hot wallet) Zondy, czyli portfel stale podłączony do internetu, jest niemal pusty - powiedział money.pl Marcin Zarakowski z Recoveris.
🔥 Gorący vs ❄️ Zimny portfel
Giełda kryptowalut działa jak bank. Dowiedz się, gdzie tak naprawdę spoczywają Twoje środki i dlaczego ich weryfikacja jest tak trudna.
Hot Wallet (Gorący portfel)
To środki podłączone do internetu, gotowe do natychmiastowego obrotu.
Umożliwiają szybkie wypłaty i handel, ale są bardziej podatne na ataki hakerskie. Jeśli "kasa w okienku" jest pusta, klienci giełdy muszą czekać na realizację zleceń, co często budzi panikę.
Cold Wallet (Zimny portfel)
To środki odcięte od sieci, przechowywane na specjalnych dyskach lub urządzeniach offline.
Są niemal niemożliwe do zhakowania, ale ich "wyciągnięcie" i przesłanie na giełdę wymaga procedur bezpieczeństwa i zajmuje sporo czasu. To tam powinna znajdować się większość rezerw giełdy.
🔍 Oś sporu: kwestia dowodów
To tutaj rodzą się największe kontrowersje na rynku krypto:
Co widzą analitycy?
Dane z blockchaina pokazują, że „okienko” (Hot Wallet) świeci pustkami, co sugeruje brak płynności.
Co twierdzi giełda?
Zarząd zapewnia, że „skarbiec” (Cold Wallet) jest pełny, a środki klientów są bezpieczne i nadmiarowe.
Problem: Skarbca nie da się łatwo sprawdzić „z zewnątrz” bez oficjalnych dowodów rezerw (Proof of Reserves) przedstawionych przez giełdę.
Pustka w gorącym portfelu, który pełni rolę szybko dostępnej rezerwy, nie musi oznaczać, że Zondacrypto nie ma środków. Kryptowaluty mogą być zgromadzone na tzw. zimnych portfelach (cold wallet), które nie są podłączone do sieci i nie są widoczne. Takim portfelem może być zwykła pamięć USB czy dysk zewnętrzny.
Prezes Kral twierdzi, że Zondacrypto ma ponad 4,5 tys. BTC zgromadzonych pod różnymi adresami i na zimnych portfelach. Jednak, jak twierdzi money.pl, nie przedstawił na to żadnych dowodów.
Równocześnie miały się pojawić problemy z wypłatami dla stron umów sponsorskich. Brak płatności zgłosił klub Wieczysta Kraków, ale tu Zondacrypto tłumaczy brak przelewu zerwaniem umowy.
Dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak, który był współautorem tekstu o problemach Zondacrypto, twierdzi w mediach społecznościowych, że prezes Zondacrypto Przemysław Kral, straszy dziennikarzy pozwami sądowymi.
Zondacrypto: giełda jest stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem
We wtorek 7 kwietnia rano giełda Zondacrypto rozesłała do mediów oświadczenie, w którym podkreśla, że jest stabilna, a pieniądze klientów są bezpieczne.
- Przypominam, że gorące portfele służą wyłącznie do obsługi bieżących, operacyjnych wypłat. Środki klientów, zgodnie z najwyższymi rynkowymi standardami, przechowujemy na portfelach zimnych (cold wallets), całkowicie odciętych od sieci - poinformował prezes Przemysław Kral w komunikacie.
Przemysław Kral wyjaśnił także dokładniej, co oznaczają problemy techniczne Zondacrypto i z czego wynikają. Okazuje się, że mają wynikać one z wdrażania nowych procedur bezpieczeństwa.
- W związku z wdrażaniem nowych, zaawansowanych systemów bezpieczeństwa i monitoringu transakcji, wdrożyliśmy prewencyjnie procedurę manualnej weryfikacji części wypłat. To działanie celowe, wynikające z naszych procedur zarządzania ryzykiem. Obsługa manualna siłą rzeczy wydłuża proces, jednak środki nigdy nie były zablokowane z powodu ich fizycznego braku - przekazał Przemysław Kral.
Prezes giełdy podkreślił w komunikacie, że rezerwy Zondacrypto wynoszą 4,5 tys. BTC, ale nie są trzymane w gorących portfelach przeznaczonych tylko do obsługi bieżących wypłat.
Warto podkreślić, że podobnie jak w przypadku banków, nawet najbardziej stabilne giełdy kryptowalut mogą nie wytrzymać tzw. bank run, czyli masowego szturmu klientów chcących równocześnie wypłacić swoje środki.
Czytaj także:
- Kryptowaluty. Weto w interesie Mentzena? "Poszedł też poważniejszy lobbing"
- Jak inwestować w kryptowaluty? Uczciwy poradnik 2026
- Kupujący zyskali komfort psychiczny. Rynek nieruchomości ma problem?
Źródło: money.pl/PAP/Andrzej Mandel