Jerzy Kisielewski o in vitro
W piątek Senat przegłosował przyjęcie ustawy o in vitro. Ta dziś ma trafić do prezydenta. Wiele wskazuje na to, że Bronisław Komorowski podpisze ustawę. Kościół jest kategorycznie przeciwny jej wprowadzeniu i uważa ją za zbrodniczą. – Eskalowanie słów i takie piętnowanie jest zbyt daleko idące, bo to bardzo delikatne sprawy – powiedział w Polskim Radiu 24 Jerzy Kisielewski, publicysta.
2015-07-13, 12:03
Posłuchaj
Wedle nauki Kościoła, osoby wierzące w Chrystusa nie mogą pod żadnym pozorem popierać godzącej w życie ludzkie ustawy o in vitro.
– Kwestia sumienia i kwestia prawa to dwie oddzielne kwestie. Skłoniłbym się nisko ludziom, którzy nie mogą mieć dziecka w sposób naturalny, a nie zdecydowaliby się na in vitro z powodu ich sumienia. Dla ludzi, którzy bardzo pragną dziecka, a nie mogą go mieć to bodaj dramat – mówił gość Polskiego Radia 24.
Jerzy Kisielewski komentował w Polskim Radiu 24 również kwestię przyjęcia 2 tys. uchodźców do Polski. Z sondaż dla Rzeczpospolitej wynika, że 70 proc. Polaków jest przeciwna obligatoryjnemu przyjmowaniu uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu.
– Nie lubimy być przymuszani i kiedy nam się coś narzuca – powiedział publicysta.
REKLAMA
Z Jerzym Kisielewskim rozmawiał Krzysztof Grzybowski.
Polskie Radio 24/dds
REKLAMA