Przedstawiciel separatystów: pokój na Ukrainie jest możliwy

Szef parlamentu tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Denis Puszylin oświadczył, że jeśli z linii frontu uda się wycofać broń kalibru poniżej 100 mm, będzie to oznaczało pokój na wschodzie Ukrainy.

2015-09-07, 13:06

Przedstawiciel separatystów: pokój na Ukrainie jest możliwy
Prorosyjscy separatyści. Działania propagandowe Rosji poprzedziły aneksję Krymu i wojnę w Donbasie. Foto: Yevgen Nasadyuk/Wikimedia Commons

Posłuchaj

Donbas: separatyści mówią o pokoju. Relacja Pawła Buszki z Kijowa (IAR)
+
Dodaj do playlisty

Wycofanie z linii konfliktu broni poniżej 100 mm będzie głównym tematem wtorkowego spotkania Grupy Kontaktowej do Spraw Uregulowania Sytuacji na Ukrainie (składa się ona z przedstawicieli Rosji, Ukrainy i separatystów, a obraduje pod auspicjami Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie).

Denis Puszylin powiedział, że istnieje duża szansa, że podczas pertraktacji uda się podpisać odpowiedni dokument. Gdyby tak się stało i obie strony faktycznie dotrzymałyby uzgodnień, byłoby to - jak zaznaczył szef parlamentu tzw. Donieckiej Republiki Ludowej - niemal równoznaczne z ustanowieniem pokoju.

KRYZYS UKRAIŃSKI: SERWIS SPECJALNY >>>

26 sierpnia, podczas rozmów Grupy Kontaktowej do Spraw Uregulowania Sytuacji na Ukrainie uzgodniono, że od 1 września ma obowiązywać nowy rozejm.

Od ponad tygodnia w rejonie konfliktu panuje względny spokój. Ostatniej doby - według danych Ukraińców - separatyści atakowali ich pozycje 12 razy. To niewiele w porównaniu ze zmasowanymi atakami z wykorzystaniem ciężkiej artylerii sprzed kilku tygodni.

W sobotę prezydent Ukrainy stwierdził, że obecna sytuacja w Donbasie daje nadzieję na polityczne rozwiązanie konfliktu na wschodzie Ukrainy. Petro Poroszenko podkreślił, że po raz pierwszy zawieszenie broni utrzymywane jest tak długo a ukraińscy żołnierze nie giną od kul separatystów.

Szczyt przywódców formatu normandzkiego we wrześniu

- Utrzymujące się od tygodnia zawieszenie broni na wschodzie Ukrainy świadczy o postępie w procesie pokojowym - oznajmił prezydent Francji Francois Hollande. Zaproponował zwołanie pod koniec września w Paryżu szczytu przywódców państw formatu normandzkiego.

- Do spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenko oraz z kanclerz Niemiec Angelą Merkel mogłoby dojść w stolicy Francji jeszcze przed doroczną sesją Zgromadzenie Ogólnego ONZ, która odbędzie się 28 września w Nowym Jorku - dodał.

Format normandzki to funkcjonujący od czerwca 2014 roku mechanizm międzynarodowych rozmów o kryzysie na wschodzie Ukrainy. Nazwę tę przyjęto po spotkaniu przywódców Francji, Niemiec, Rosji i Ukrainy w Normandii 6 czerwca 2014 roku przy okazji obchodów 70. rocznicy lądowania aliantów w tym francuskim regionie. Było ono poświęcone właśnie uregulowaniu sytuacji w ukraińskim Donbasie.

***

Pierwotny termin zawieszenia broni ustalono na 15 lutego podczas spotkania w stolicy Białorusi - Mińsku. Jednak tzw. mińskie porozumienia nie były przestrzegane.

Od czasu wybuchu konfliktu na wschodzie Ukrainy w kwietniu zeszłego roku, po zaanektowaniu Krymu przez Rosję, życie straciło tam ponad 6,5 tys. ludzi.

IAR, PAP, kk

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej