Eksperci o siatkarskim Pucharze Świata
– 10 zwycięstw, 1 porażka i tylko trzecie miejsce. Jest to coś niewiarygodnego – powiedział w Magazynie Sportowym Grzegorz Wojnarowski, dziennikarz Wirtualnej Polski. Wraz z Ireneuszem Mazurem, byłym selekcjonerem kadry siatkarzy, podsumowali występ biało-czerwonych w Pucharze Świata. Ocenili także system rozgrywek i nastroje w reprezentacji, której nie udało awansować się do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich.
2015-09-26, 22:04
Posłuchaj
Polacy, aktualni mistrzowie świata, stawiani byli w roli faworytów do zwycięstwa w japońskim turnieju i jednoczesnego awansu do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich. Po serii 10 zwycięstw do triumfu w imprezie brakowało im tylko jednej wygranej w ostatnim meczu z Włochami. Mogli również przegrać 2:3. Włosi wygrali jednak 3:1. W ostatecznym rozrachunku podopieczni Stephane’a Antigi zajęli trzecią pozycję w turniejowej tabeli i nie awansowali do igrzysk.
– Nigdy w historii Pucharu Świata nie zdarzyło się tak, by drużyna, która przegrała tylko jeden mecz zajęła dopiero trzecie miejsce w turnieju. Zazwyczaj przy takim stosunku wygrywała imprezę. Tegoroczna edycja Pucharu była naprawdę dziwna. Trzeba przyznać, że sama formuła turnieju jest bardzo niefortunna. Od dawna nie było tak, by tylko dwie drużyny awansowały do igrzysk olimpijskich. W tym roku postanowiono, że z Pucharu Świata zamiast trzech, jak to było do tej pory, promocję dostaną jedynie dwie najlepsze reprezentacje – zaznaczył Grzegorz Wojnarowski.
– Do meczu z Włochami przystępowaliśmy z pakietem 10 zwycięstw i pewnością dobrej formy polskich siatkarzy. Rzeczywistość okazała się bardzo brutalna, bo Włosi zagrali kapitalne spotkanie. Polacy nie potrafili znaleźć swojego rytmu gry i nie odkryli sposobu na wyłączenie kluczowych zawodników Włoch. Mam tu na myśli przede wszystkim Ivana Zaytseva, Filippo Lanzę oraz Osmanego Juantorenę – podkreślił Ireneusz Mazur.
Grzegorz Wojnarowski skomentował również porażkę polskich siatkarek z Włoszkami w ich pierwszym meczu na mistrzostwach Europy oraz piątkowe i sobotnie mecze w piłkarskiej ekstraklasie.
Gospodarzem audycji był Tomasz Kowalczyk.
Polskie Radio 24/db