Francja w szoku po atakach terrorystów
Paryż po piątkowych atakach terrorystycznych Państwa Islamskiego jest przerażony. – Jak większość Francuzów jestem zszokowana przemocą terrorystów, ale nie zdziwiona ich zamachami. Byliśmy bowiem przygotowani na ataki po styczniowych wydarzeniach, ale próbowaliśmy o tym nie myśleć – mówiła w audycji Ekspaci Virginie Little, która mieszkała w Paryżu.
2015-11-15, 14:26
Posłuchaj
15.11.15 Virginie Little: „Jak większość Francuzów jestem zszokowana przemocą terrorystów, ale nie zdziwiona ich zamachami (…)”.
Dodaj do playlisty
W wyniku strzelanin oraz wybuchów, do których doszło w piątek w centrum oraz na północy Paryża zginęło 129 osób, ponad 350 zostało rannych, w tym blisko 100 ciężko. Przynajmniej jeden z zamachowców miał obywatelsko francuskie.
– Paryż jest kosmopolityczny i w prawie każdej dzielnicy mieszkają obcokrajowcy, w tym muzułmanie. Tworzymy tę wspólnotę od 50 lat i uważamy ich za Francuzów – powiedziała Virginie Little.
Gościem programu była również Ulrike Fuhrmann, Niemka mieszkająca w Polsce.
Audycję prowadził Roberto Galea.
Polskie Radio 24/dds/