Szymon Kołecki o porażce Polaków na MŚ w podnoszeniu ciężarów
Polscy ciężarowcy słabo spisali się podczas mistrzostw świata w Houston. Nie dość, że Biało-Czerwoni w Stanach Zjednoczonych nie zdobyli żadnego medalu, to nie wywalczyli kolejnych kwalifikacji olimpijskich. – Nie zrealizowaliśmy żadnego z postawionych celów – mówił w Polskim Radiu 24 Szymon Kołecki, prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów.
2015-12-02, 22:25
Posłuchaj
Mistrzostwa Świata w Houston były drugim etapem kwalifikacji olimpijskich. Po pierwszym – ubiegłorocznych MŚ w Kazachstanie – Polacy zajmowali wraz z Kolumbią trzynaste miejsce, dające cztery kwalifikacje olimpijskie.
Jak oceniał gość Polskiego Radia 24, polscy sztangiści powinni byli wywalczyć w Houston pięć kwalifikacji olimpijskich. Ostatecznie Biało-Czerwoni zdobyli cztery przepustki do Rio de Janeiro. – Sześć najlepszych reprezentacji zdobyło sześć kwalifikacji do Rio. Kolejne sześć zespołów – pięć. Polska zajęła w łącznej klasyfikacji czternaste miejsce, dające cztery miejsca na igrzyskach – wyjaśniał Szymon Kołecki.
Największy zawód podczas MŚ w Houston sprawił Bartłomiej Bonk. Brązowy medalista IO w Londynie spalił rwanie w dwuboju, w kategorii 105 kg.
W jeszcze gorszej sytuacji są nasze sztangistki. Podczas czempionatów w USA i Kazachstanie nie wywalczyły one żadnej kwalifikacji olimpijskiej.
Więcej w całej rozmowie.
Gospodarzem programu był Rafał Bała.
Polskie Radio 24/mp/pj