Syria: zamach bombowy w Hims. Zginęło kilkadziesiąt osób
W wyniku dwóch eksplozji zginęło 46 osób, w tym 28 cywilów. Kilkadziesiąt osób zostało rannych. Na razie nikt nie przyznał się do zamachów.
2016-02-21, 11:15
To jeden z najtragiczniejszych ataków w kontrolowanym przez rząd rejonie Hims od początku konfliktu - informuje zlokalizowane w Londynie Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, które podało też dane o ofiarach. Powołująca się na lokalne władze rządowa telewizja mówi o 25 zabitych.
Do wybuchów doszło w centrum miasta, w dzielnicy Zahra. Jako pierwszy eksplodował samochód wyładowany materiałami wybuchowymi. Nie jest jasne, czy drugi wybuch spowodował samochód pułapka, czy zamachowiec samobójca - informuje Obserwatorium.
W dzielnicy Zahra w ostatnich miesiącach doszło do kilku krwawych zamachów. W ataku pod koniec stycznia zginęły 24 osoby, a w grudniu - 32 osoby.
REKLAMA
Powiązany Artykuł
Bombardowania w Syrii. Dramatyczne dane
Jeszcze pod koniec stycznia duża część muhafazy (prowincji) Hims pozostawała pod kontrolą rebeliantów, na północy zwłaszcza z Frontu al-Nusra, syryjskiego odgałęzienia Al-Kaidy, a na wschodzie z dżihadystycznego Państwa Islamskiego. Jednak siły reżimu syryjskiego, wspierane przez rosyjskie lotnictwo, przeprowadzają od wielu dni ofensywę na miasto Hims i Aleppo. Jak pisze agencja AFP, miasto Hims jest generalnie pod kontrolą sił reżimu syryjskiego.
Wojna w Syrii wybuchła w 2011 roku. Szacuje się, że podczas konfliktu życie straciło 260 tysięcy osób, a wiele milionów zostało zmuszonych do opuszczenia domów.
IAR/PAP/fc
REKLAMA