Plan Morawieckiego pod lupą

W audycji „Szukając dziury w całym” goście Paweł Budrewicz i Marek Wróbel przeanalizowali plan rozwoju Polski autorstwa wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Eksperci zastanawiali się m.in., czy plan jest możliwy do realizacji, przyniesie określone skutki i czy starczy siły politycznej, aby zrealizować najtrudniejsze jego punkty.

2016-03-10, 20:18

Plan Morawieckiego pod lupą
Wg założeń planu ministra Morawieckiego za 15 lat Kowalski będzie zarabiał tyle, co przeciętny obywatel UE/fot.PAP/Bartłomiej Zborowski

Posłuchaj

10.03.16 Paweł Budrewicz: „W planie Morawieckiego brakuje mi ustalenia kwestii, która leży u podstaw wszystkich zmian, czyli sprawności gospodarki (…)”.
+
Dodaj do playlisty

Zgodnie z założeniami planu Morawieckiego mają zostać utworzone m.in. specjalne strefy ekonomiczne w Polsce. Drugim ważnym elementem propozycji będzie akcja kredytowa banków komercyjnych z polskim kapitałem.

Zdaniem Marka Wróbla z Fundacji Republikańskiej projekt wicepremiera Morawieckiego nie jest planem.

– To zacna i pracochłonna prezentacja dająca wiele trafnych, ale wymagających uzupełnienia diagnoz. Wzywa także do dyskusji na temat kierunków rozwoju. Właściwy plan będzie tworzył się przez najbliższe miesiące i można się go spodziewać dopiero na jesieni. Obecna postać w sensie pozycji wyjściowej jest w porządku, ale nie jest to jeszcze plan – wyjaśnił ekspert.

Natomiast Paweł Budrewicz z Centrum im. Adama Smitha przyznał, że w całości planu rozwoju zabrakło określenia kwestii sprawności polskiej gospodarki.

– Sprawność gospodarki oceniamy według trzech parametrów. Po pierwsze, na ile łatwo jest zdobyć pracę. Druga sprawa dotyczy tego, na ile starcza średniej krajowej pensji, czy ludzie zarabiający są w stanie utrzymać siebie i rodzinę. Trzecia kwestia dotyczy tego, czy gospodarka dostarcza szerokiej gamy produktów – powiedział gość Polskiego Radia 24.

Gospodarzem audycji był Łukasz Warzecha.

Polskie Radio 24/gm

 

Polecane

Wróć do strony głównej