Sydney jako pierwsze w 2017 roku. 7 ton fajerwerków na powitanie Nowego Roku

Siedem ton fajerwerków wystrzelono w Sylwestra w Sydney, które było pierwszą metropolią na świecie, gdzie powitano Nowy Rok. Sztuczne ognie i towarzysząca im muzyka nawiązywały do twórczości dwóch artystów, którzy odeszli w 2016 roku: Prince'a i Davida Bowiego.

2016-12-31, 19:18

Sydney jako pierwsze w 2017 roku. 7 ton fajerwerków na powitanie Nowego Roku

Północ wybiła w Sydney o godz. 14 czasu polskiego. Pokaz pirotechniczny, którym to uczczono, trwał 12 minut. W całym mieście zaostrzono środki bezpieczeństwa. Porządku i bezpieczeństwa na ulicach pilnowało dodatkowych dwa tysiące policjantów.

Powiązany Artykuł

łomianki 1200.jpg
Eksplozja i pożar w hurtowni fajerwerków w Łomiankach
"

It takes 7 tonnes of fireworks to make #SydNYE happen - go behind the scenes as the crew prepares the display you're about to see pic.twitter.com/EWiUDtKn5N

— City of Sydney (@cityofsydney) 31 grudnia 2016

Purpura w hołdzie Prince'owi

REKLAMA

Do twórczości Prince'a i jego wielkiego hitu "Purple Rain" nawiązywał m.in. fioletowy kolor wystrzeliwanych fajerwerków. Do "kosmicznego" przeboju Bowiego "Space Oddity" z kolei - sztuczne ognie układające się w kształt Saturna, księżyca i gwiazd.

Źródło: youtube

Mimo zagrożenia terrorystycznego, władze wzywały Australijczyków do normalnego świętowania sylwestra. "Najlepszym sposobem odpowiedzi na zagrożenie występujące na świecie jest walka o naszą wolność i cieszenie się naszą wolnością, a częścią tego jest świętowanie nadejścia Nowego Roku" - powiedział szef rządu stanu Nowa Południowa Walia Mike Baird.

REKLAMA

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej