Inauguracja rządowego programu "Klub"

W czwartek w Warszawie premier Beata Szydło oraz minister sportu i turystyki Witold Bańka uroczyście zainaugurowali drugą edycję programu „Klub”. W jego ramach na dofinansowanie może liczyć prawie trzy tysiące klubów w Polsce.

2017-03-16, 16:46

Inauguracja rządowego programu "Klub"
. Foto: PAP/Paweł Supernak

Posłuchaj

Minister Witold Bańka w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl
+
Dodaj do playlisty

- Rząd Prawa i Sprawiedliwości zauważa potrzeby małych i średnich klubów sportowych. Wiemy, że to właśnie w nich zaczyna się przygoda ze sportem młodych Polaków, którzy wyrastają na przyszłych mistrzów sportu. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie zawsze są tam dobre warunki dla rozwoju. Dlatego powstał program "Klub". Dzięki tej inicjatywie wsparcie trafia tam, gdzie jest najbardziej potrzebne - podkreśliła Szydło.

- Rozmawiamy tu o przygotowaniu młodych ludzi, którzy mają pasję, kochają sport, mają zapał i energię, ale potrzebują przede wszystkim fachowej opieki. Ludzi, którzy nie tylko będą ich trenowali, ale również pokazywali jak piękny jest sport i jak wiele można dzięki niemu osiągnąć - dodała.

Program "Klub" to bezpośrednie wsparcie lokalnych środowisk sportowych. Dofinansowanie może pozyskać każdy klub sportowy działający przez co najmniej trzy lata w formie stowarzyszenia i prowadzący szkolenie sportowe, które skierowane jest do dzieci i młodzieży do 18. roku życia. Kwota dofinansowania wynosi 10 tys. zł dla klubów jedno sekcyjnych i 15 tys. zł dla wielosekcyjnych.

- W sporcie, aby osiągnąć sukces trzeba pokonać długą drogę, pełną trudności. Program "Klub" jest odpowiedzią na zapotrzebowanie środowiska sportowego, które od wielu lat mówiło, że potrzeba rozwiązań, które będą wspierać właśnie te miejsca, w których rozpoczyna się przygoda ze sportem wielu przyszłych gwiazd - powiedział Bańka.

Na pierwszą edycję przeznaczono 24 mln złotych, co pozwoliło wesprzeć 2142 kluby. Dofinansowano pracę pięciu tysięcy szkoleniowców, którzy prowadzili zajęcia dla 130 tys. dzieci i młodzieży. W tym roku pieniędzy jest więcej, prawie 30 mln.

- Sport daje nadzieję, daje szansę młodym ludziom, a wiadomo, że w małych ośrodkach zwykle pieniędzy nie jest dużo. Wiem, jak to jest, bo sam w takim, w Sandomierzu, zaczynałem. Zawsze na coś brakowało. Im więcej ludzi przyciągniemy do sportu, tym większe potem szanse na sukcesy na arenie międzynarodowej - podkreślił jeden z ambasadorów programu, szczypiornista Karol Bielecki.

Wnioski do obecnej edycji można składać do 21 kwietnia.

bor


Polecane

Wróć do strony głównej