Sąd oddalił pozew Marzeny K. wobec Warszawy o 9,8 mln zł. Chodzi o nieruchomości przy Brackiej

Warszawski sąd okręgowy oddalił powództwo byłej urzędniczki Marzeny K. ws. nieruchomości przy Brackiej 23 w centrum stolicy. Chodziło o prawie 10 mln. zł odszkodowania za sprzedane lokale w zreprywatyzowanej kamienicy. Umowę, która miała być podstawą roszczenia K. sąd uznał za nieważną.

2017-06-05, 16:47

Sąd oddalił pozew Marzeny K. wobec Warszawy o 9,8 mln zł. Chodzi o nieruchomości przy Brackiej

Posłuchaj

Sędzia Tadeusz Bulanda: umowa nabycia roszczeń dotyczących nieruchomości jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (IAR)
+
Dodaj do playlisty

Marzena K. przejęła kamienicę w drodze reprywatyzacji, odkupując roszczenia do sprzedanych lokali. Sędzia Tadeusz Bulanda powiedział uzasadniając wyrok, że sąd uznał umowę nabycia roszczeń dotyczących nieruchomości za nieważną. Podkreślił, ze umowa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Marzena K. została obciążona kosztami procesu.

Proces wytoczony przez Marzenę K. - byłą urzędniczkę Ministerstwa Sprawiedliwości, podejrzaną o złożenie fałszywych oświadczeń majątkowych w związku z aferą reprywatyzacyjną - dotyczył żądania ponad 9,8 mln zł odszkodowania od prezydent stolicy za sprzedanie ponad 20 lokali w nieruchomości przy Brackiej 23.

Nieruchomość przy Brackiej 23 odzyskała reaktywowana przedwojenna spółka Warszawskie Towarzystwo Handlu Herbatą. W postępowaniu reprywatyzacyjnym spadkobierczynię założyciela WTHH reprezentował mec. Robert N. - brat Marzeny K.

W lutym 2016 r. K. odkupiła od WTHH roszczenie do utraconych dochodów z tej kamienicy - podstawą roszczenia K. była opiewająca na 30 tys. zł umowa o "cesji roszczeń" między nią i WTHH z lutego 2016 r.

REKLAMA

Poniedziałkowe orzeczenie jest nieprawomocne.

Cztery procesy wytoczone przez urzędniczkę

Marzena K. wytoczyła miastu cztery procesy, w których domagała się w sumie 40 milionów złotych odszkodowań, między innymi za wydanie wadliwej decyzji administracyjnej, za sprzedane lokale mieszkalne oraz wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z budynku, do którego ma roszczenia.

Marzena K. jest byłą urzędniczką Ministerstwa Sprawiedliwości. W październiku ubiegłego roku zatrzymało ją CBA, a prokuratura postawiła jej zarzuty w związku z zatajeniem w oświadczeniach majątkowych 38 milionów odszkodowań, które otrzymała w sprawach sześciu innych nieruchomości, do których ma roszczenia.

W procesie reprywatyzacyjnym reprezentował ją brat - mecenas Robert N., zatrzymany i aresztowany w związku z tak zwaną dziką reprywatyzacją. Usłyszał zarzuty: korupcji, oszustwa i podrobienia pełnomocnictwa.

REKLAMA

IAR/PAP/agkm

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej