Rafał Chwedoruk: spadek poparcia PO na rzecz Wiosny korzystny dla PiS
- Do wyborów pojawi się jeszcze wiele zmiennych. Nie wiadomo na przykład, jak będzie rozwijała się relacja PO-Wiosna. Wszelkie przesunięcie elektoratu z Platformy na rzecz ugrupowania Robeta Biedronia będzie korzystne dla PiS - ocenia w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, odnosząc się do najnowszego sondażu IBRIS.
2019-02-21, 12:34
Według najnowszego sondażu IBRIS dla Radia Zet Koalicja Europejska w składzie z Platformą Obywatelską, Nowoczesną, Sojuszem Lewicy Demokratycznej, Polskim Stronnictwem Ludowym, Zielonymi i Inicjatywą Polską, uzyskują 38,5 procent poparcia.
Tuż za KE plasuje się Prawo i Sprawiedliwość z poparciem 34,7 procent. Trzecie miejsce zaś uzyskuje Wiosna Roberta Biedronia, na którą zagłosowało 8,9 proc. badanych, a czwarte Kukiz’15 z poparciem 6,6 proc. Badanie przeprowadzono w dniach 18-19 lutego.
Zaznaczono jednak, że Nowoczesną oraz PSL ujęto w sondażu w ramach Koalicji Europejskiej, chociaż partie nie podjęły jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie. Ustalenia mają zostać ogłoszone przez ugrupowanie Katarzyny Lubnauer w piątek, a przez partię ludowców w sobotę.
W przypadku Nowoczesnej przyłączenie się do Koalicji Europejskiej wydaje się przesądzone. A jak wygląda sprawa jeśli chodzi o PSL? - Jak nie było mowy o dołączeniu do Koalicji Obywatelskiej, tak nie ma mowy o dołączeniu do Koalicji Europejskiej. Uważamy, że z PiS nie wygra się w eurowyborach - przyznał na antenie Polskiego Radia 24 Piotr Zgorzelski, poseł PSL. - Chcielibyśmy zaangażować się w koalicję dla Polski. Właśnie w ten sposób powinien nazywać się sojusz partii opozycyjnych - dodał.
REKLAMA
"Nic nie jest przesądzone"
Wspomniany sondaż wzbudził wiele emocji w mediach społecznościowych. O to, czy wynik w nim podany jest realny, zapytaliśmy Rafała Chwedoruka, politologa z Uniwersytetu Warszawskiego. - Na pewno nie jest tak nierealny jak mogłoby się wydawać jeszcze rok temu. Wybory samorządowe pokazały bowiem dużą mobilizację elektoratu liberalnego, co jeszcze w sytuacji poszerzenia koalicji, uprawdopodobnia badanie IBRIS - ocenia politolog.
- Jednak do wyborów pojawi się jeszcze wiele zmiennych. Nie wiadomo na przykład, jak będzie rozwijała się relacja PO-Wiosna. Wszelkie przesunięcie elektoratu z Platformy na rzecz ugrupowania Robeta Biedronia będzie korzystne dla PiS - dodaje.
Politolog skomentował też spadek wyniku Wiosny, która w sondażu IBRIS dla "Rzeczpospolitej" z 11 lutego uzyskała 16 proc. - Przeprowadzanie badań kilka dni po konwencji partyjnej nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Dochodzi wówczas do nadinterpretacji, która dotyczyła niegdyś Nowoczesnej i innych inicjatyw - podsumował w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Chwedoruk.
Klaudia Dadura, PolskieRadio24.pl
REKLAMA
REKLAMA