Koronawirus w Hiszpanii. Drastyczny wzrost zgonów i zachorowań
Pomiędzy piątkowym a sobotnim popołudniem w Hiszpanii nastąpił drastyczny wzrost zgonów i zachorowań na COVID-19. W ciągu niespełna doby zanotowano 65 nowych ofiar śmiertelnych i ponad 1,8 tys. nowych przypadków zakażeń koronawirusem.
2020-03-14, 16:12
Powiązany Artykuł

Hiszpania: cztery miasta w Katalonii zamknięte z powodu koronawirusa
Według szacunków ministerstwa zdrowia Hiszpanii, do sobotniego popołudnia z powodu koronawirusa zmarło w tym kraju 185 osób, a blisko 5,9 tys. zostało nim zakażonych.
Służby sanitarne podkreśliły, że to największa dynamika zgonów oraz zachorowań na COVID-19 od zanotowania pierwszych przypadków infekcji na przełomie stycznia i lutego.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w regionie Madrytu, gdzie łącznie zanotowano już 133 zgony, a w ciągu niecałej doby przybyło tam 70 ofiar śmiertelnych.
Madryt walczy z koronawirusem
Na terenie wspólnoty autonomicznej Madrytu szybko przybywa też liczba osób zainfekowanych. Od piątkowego popołudnia liczba ta zwiększyła się o 1 tys. do poziomu 3 tys. osób zakażonych.
REKLAMA
Powiązany Artykuł

Hiszpańskie media: Polska przykładem tego, co powinien zrobić rząd w Madrycie, a czego nie zrobił
Drugą wspólnotą autonomiczną Hiszpanii pod względem zgonów i infekcji jest Kraj Basków na północy państwa. Łącznie w regionie tym zanotowano już 19 zgonów oraz 522 przypadki zachorowań.
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez stwierdził, że istnieje przypuszczenie, że w najbliższym tygodniu liczba zainfekowanych koronawirusem w tym kraju wzrośnie do 10 tys. osób.
Gorączka, kaszel, duszności
Koronawirus SARS-CoV-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem.
Podejrzewa się, że do pierwszego zakażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhanie, stolicy prowincji Hubei.
REKLAMA
pb
REKLAMA