Powiązany Artykuł

2021-03-24, 14:30
Francuskie MSW poinformowało, że wstrzymane zostaną dotacje, które miały zostać przekazane na budowę meczetu Eyyub Sultan w Strasburgu. Tamtejsze merostwo - zarządzane przez partię Zielonych - chciało przeznaczyć ponad dwa i pół miliona euro na konstrukcję największej muzułmańskiej świątyni w Europie.
Meczetem miało zarządzać tureckie stowarzyszenie wyznaniowe Milli Gorus, które kilka miesięcy temu odmówiło podpisania rządowej karty w sprawie poszanowania wartości republiki przez muzułmanów. - To proturecka organizacja, która nie sprzeciwia się karom za apostazję i która potępia homoseksualność czy równość kobiet i mężczyzn" - powiedział szef MSW Gérald Darmanin w stacji RMC. - Nie możemy finansować obcej ingerencji na naszym terytorium - dodał minister.
Gérald Darmanin tłumaczył, że region Strasburga jest szczególnie dotknięty przez ingerencje muzułmańskich państw, ponieważ nie obowiązuje tam rozdział kościoła od państwa. Alzacja i Mozela to jedyne francuskie regiony, w których lokalne władze mogą finansować organizacje wyznaniowe.
REKLAMA
Wczoraj prezydent Francji Emmanuel Macron ostrzegł przed ingerencją Turcji w sprawy Francji w kontekście nadchodzących wyborów prezydenckich. - To jest oczywiste. Będą manipulować opinię publiczną i ingerować w wybory. Te groźby są jasno wyrażane - ocenił prezydent Macron.
Od kilku miesięcy relacje Paryża z Ankarą są napięte. W październiku Turcja oskarżyła Francję o obrażanie uczuć religijnych muzułmanów poprzez wspieranie publikacji karykatur proroka Mahometa. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan kilkakrotnie obrażał prezydenta Macrona. Z kolei rząd w Paryżu potępił ingerencję Turcji w sprawy francuskiego islamu. Francja poparła także Grecję w konflikcie z Ankarą dotyczącym złóż gazu we wschodniej części Morza Śródziemnego.
koz
REKLAMA