Atak Rosji na Ukrainę. Piekło: Kreml będzie potrzebował wsparcia białoruskiego reżimu
- Białoruś jest w tej chwili kluczowym elementem w kremlowskiej układance. Po tym, co spotkało w tej chwili wojska rosyjskie na terytorium Ukrainy - logistyka i pomoc z Białorusi jest kluczowa dla ewentualnie prowadzenia dalszej próby agresywnych działań na terytorium Ukrainy, przez rosyjskie wojska - mówił w Polskim Radiu 24 Jan Piekło (były ambasador Polski na Ukrainie).
2022-02-28, 15:30
Białoruskie wojska najprawdopodobniej dołączą do sił rosyjskich dokonujących inwazji na Ukrainę - przekazał przedstawiciel amerykańskiego wywiadu, cytowany przez agencję AP. Jak stwierdził, "może do tego dojść już w poniedziałek".
O tym, jak wygląda zaangażowanie Białorusi w konflikt ukraińsko-rosyjski mówił Jan Parys.
- Udział białoruskiego wojska w działaniach na Ukrainie ma już miejsce - została ostrzelana z terenów Białorusi pociskami Iskander, zniszczono częściowo lotnisko w Żytomierzu - przypomniał były ambasador RP na Ukrainie.
W opinii gościa audycji, bezpośredni udział białoruskich żołnierzy w działach jest niejasny. - Niby są, a niby ich nie ma. Poza tym białoruskich żołnierzy można przebrać w rosyjskie mundury - zauważył.
REKLAMA
Rozpoczęła się trzecia runda rozmów między delegacjami Ukrainy i Rosją - poinformował w poniedziałek doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak. Przed południem, po wielu godzinach opóźnienia, na białoruskie pogranicze dotarła delegacja Ukrainy, która ze względów bezpieczeństwa musiała zmieniać trasę przejazdu.
Sprawę pokojowych rozmów na linii Ukraina-Rosja skomentował Jan Piekło.
Posłuchaj
- Łukaszenko jest pionkiem w rękach w Rosji, choć próbuje rozgrywać, bo to spotkanie- rozmowy pokojowe na linii Ukraina-Rosja, to była jego inicjatywa. Na pewno była konsultowana i była na to zgoda Kremla - zaznaczył rozmówca PR24.
REKLAMA
Więcej w nagraniu.
***
Audycja: Temat dnia / Gość PR24
Prowadził: Antoni Trzmiel
REKLAMA
Gość: Jan Piekło (były ambasador Polski na Ukrainie)
Data emisji: 28.02.2022
Godz. emisji: 15.33
kmp
REKLAMA
REKLAMA