Nocny atak dronów na Ukrainę. Celem padła infrastruktura energetyczna
Wojska rosyjskie zaatakowały w nocy Ukrainę dronami, ale udało się strącić 24 spośród 27 maszyn - poinformowały ukraińskie Siły Powietrzne. Bezzałogowce uderzyły w 12 regionach na terytorium całego kraju.
2024-07-06, 08:47
Celem ataków były między innymi obiekty infrastruktury energetycznej w obwodzie sumskim. Ukraiński operator państwowy poinformował, że spowodowało to przerwy w dostawach prądu w mieście Sumy, na miejscu trwają prace nad przywróceniem zasilania mieszkańcom.
Władze Ukrainy przekazały, że nie ma informacji o ofiarach lub innych poważniejszych zniszczeniach w wyniku nocnych ataków.
Wsparcie Ukraińców przez Niemców. Dostali kolejną baterię Patriot
Niemiecki ambasador w Kijowie poinformował w piątek, że na Ukrainę dotarł trzeci system obrony powietrznej Patriot przekazany przez Niemcy. "Wzmocni to ochronę ludności i infrastruktury. Ukraińcy ukończyli odpowiednie szkolenie w Niemczech" - napisał Martin Jaeger na platformie X.
Czytaj także:
- W Ukrainie zginęło ok. 120 tys. rosyjskich żołnierzy. Są nowe szacunki
- Kto w Rosji popiera wojnę? Są wyniki niezależnego sondażu
- Wojna w szarej strefie. "Rosja robi to w celu wypchnięcia stąd NATO i rozbicia sojuszu"
Pierwsze dwa systemy przeciwlotnicze Niemcy przekazały Ukrainie w ubiegłym roku.
REKLAMA
Ukraińskie problemy z wyposażeniem. Całe brygady nie mają czym walczyć
W przyszłym tygodniu, podczas szczytu NATO w Waszyngtonie, prezydent Ukrainy zamierza zabiegać o więcej systemów obrony powietrznej Patriot. Wołodymyr Zełenski zapowiedział to dwa dni temu w wywiadzie dla agencji Bloomberg. Jak mówił, dostawy broni z zachodu zmienią sytuację na froncie.
»ROSYJSKA AGRESJA NA UKRAINĘ - więcej na polskieradio24.pl«
Wołodymyr Zełenski stwierdził, że sytuacja Ukraińców jest trudna, bo broń obiecana przez zachodnich partnerów przybywa bardzo powoli. Mówił, że brygady rezerwy po prostu nie mają czym wojować. Wskazał, że chodzi o 14 jednostek.
Zełenski odziękował Stanom Zjednoczonym za odpowiednie decyzje, ale - jak dodał - aby sytuacja na froncie się poprawiła, broń powinna dotrzeć Ukrainę.
REKLAMA
PAP, IAR/ mbl
REKLAMA