Niedoszły zamachowiec-samobójca zatrzymany przez SBU. "Krwawa prowokacja" Rosji udaremniona
Agent rosyjskich służb miał doprowadzić do eksplozji podkijowskiej jednostce wojskowej, jakoby w geście protestu. Taką potencjalnie krwawą prowokację Kremla udaremnili funkcjonariusze Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). W związku ze sprawą aresztowano cztery osoby.
2025-01-06, 13:53
"Kontrwywiad SBU zapobiegł krwawemu atakowi terrorystycznemu, który rosyjskie służby specjalne planowały przeprowadzić w obwodzie kijowskim. Operacja specjalna doprowadziła do zatrzymania czterech członków rosyjskiej siatki agenturalnej, przygotowujących się do zdetonowania (przez jednego z nich – red.) ładunków wybuchowych przy wejściu do budynku, gdzie stacjonuje jednostka sił zbrojnych" - powiadomiła SBU.
Według SBU improwizowany ładunek wybuchowy znajdował się w plecaku taktycznym, który miał zostać dostarczony na teren obiektu przez nieletniego agenta rosyjskich służb specjalnych, ubranego w ukraiński mundur wojskowy.
Agent nie wiedział, że sam zginie
Według ukraińskich służb, ładunek miał eksplodować tuż po wejściu agenta do budynku. Sam współpracownik Rosjan zeznał, że eksplozja miała nastąpić później, już po opuszczeniu przez niego terenu jednostki. Jak podkreślono, młody mężczyzna przedstawił taki scenariusz operacji, ponieważ nie był świadomy tego, że zginie.
REKLAMA
Jak podano, kontrwywiad SBU z wyprzedzeniem ujawnił plany Rosjan i zapobiegł atakowi terrorystycznemu. W efekcie zatrzymano nieletniego terrorystę i trzech innych agentów zaangażowanych w te działania.
- Ukraińcy znów atakują. Pierwsze dane z obwodu kurskiego
- Seria sukcesów Rosjan w obwodzie donieckim. Ukraińcy wypchnięci z Kurachowego
Rosja chciała „stworzyć pozory konfliktu”
"Tym atakiem terrorystycznym rosyjskie służby specjalne chciały zdestabilizować sytuację społeczno-polityczną w Ukrainie i stworzyć pozory konfliktu w siłach zbrojnych. (O tym konflikcie miało świadczyć to - red.), że jeden ‘żołnierz’ jakoby wysadza w powietrze innych w geście protestu" - podsumowywał komunikat SBU.
Źródło: PAP/SBU
REKLAMA
REKLAMA