Znów głośno o kibicach Wisły. Czterech zatrzymanych po nocnej akcji w Białymstoku
Superpuchar Polski nie przyniósł spodziewanych emocji, dodatkowo pojawiły się też doniesienia o skandalicznym zachowaniu kibiców Wisły, którzy udali się do Białegostoku. Czterech mężczyzn, których zatrzymała już policja, posiadało broń, a wcześniej zniszczyło murale Jagiellonii.
2025-04-03, 14:30
Jeszcze w nocy z wtorku na środę doszło do wydarzeń, które poruszyły mieszkańców Białegostoku, zwłaszcza tych związanych z Jagiellonią. Wandale zamalowali lub zniszczyli ponad 20 murali w różnych częściach miasta.
Czterech zatrzymanych
Szybko stało się jasne, że poszukiwani są pseudokibice Wisły Kraków, która w środowy wieczór grała z Jagiellonią o Superpuchar Polski. O ile podczas meczu na PGE Narodowym nie można było mieć żadnych zastrzeżeń do fanów "Białej Gwiazdy", to zachowanie przyjezdnych w Białymstoku skłoniło policję do działania.
"Funkcjonariusze szybko ustalili, gdzie wandale spędzili noc i ich zatrzymali. Wpadli pomiędzy Tykocinem a Jeżewem, gdy wracali do siebie. Podczas zatrzymania policjanci znaleźli przy nich pojemniki z farbą, noże, maczety, miotacze gazowe, a także krótkofalówki oraz elementy z barwami pseudokibiców. Zatrzymani to czterej mieszkańcy województwa małopolskiego w wieku od 24 do 29 lat." - czytamy na stronie KMP Białystok.
Możemy także zobaczyć wideo, na którym widać sprzęt, którym dysponowali chuligani.
REKLAMA
Nie tylko niszczenie mienia
Mężczyźni udokumentowali swoje dokonania telefonami oraz wrzucili je do mediów społecznościowych. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu za niszczenie mienia, jednak to nie wszystko. Odpowiedzą także za posiadanie noży, maczet i gazu obezwładniającego, a dziennikarz Robert Bońkowski pisał nawet o tym, że mężczyźni posiadali... miotacze ognia.
Grozi im nawet do 5 lat więzienia. Zarzuty mają usłyszeć jeszcze w czwartek.
REKLAMA
Warto przypomnieć, że Superpuchar Polski został rozegrany na PGE Narodowym właśnie ze względu na kibiców Wisły. PZPN szukał rozwiązania, które zadowoliłoby wszystkie strony — w obawie przed tym, że Jagiellonia Białystok, która miała być gospodarzem meczu, nie wpuści fanów "Białej Gwiazdy" na swój stadion, przeniesiono mecz do stolicy. Uniknięto w ten sposób bojkotu ze strony Wisły, jednak... bojkotem zareagowali wówczas fani Jagiellonii. Ostatecznie Narodowy zanotował najniższą frekwencję w historii, a zajętych było niewiele ponad 10 tysięcy miejsc.
Za kibicami Wisły od lat ciągnie się zła opinia i wydarzenia z Białegostoku na pewno nie pomogą w jej zmianie.
- Białystok zapłonął w nocy. Tak kibice witali Jagiellonię z Superpucharem [wideo]
- Szczęsny w swoim stylu po wygranej z Atletico. Jak go nie kochać?
- Jose Mourinho wywołał skandal. Tego jeszcze "The Special One" nie zrobił
- Superpuchar dla Jagiellonii. Tak padł gol na pustym Narodowym [wideo]
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps
REKLAMA