"Instrukcja MSZ" i "żart". Rzecznik resortu prostuje teorie kancelarii prezydenta
"Pismo, które pan rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz nazywa 'instrukcją MSZ' i 'żartem' jest w rzeczywistości stanowiskiem rządu RP" - oznajmił w piątek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Wroński.
2025-08-29, 12:36
Pismo od MSZ "żartem". Rzecznik resortu ostro odpowiada na krytykę
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Wroński odniósł się do słów prezydenckiego rzecznika, Rafała Leśkiewicza, które padły w piątek w telewizji wPolsce24. Tematem rozmowy było pismo z resortu spraw zagranicznych do Kancelarii Prezydenta RP, dotyczące wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych. Leśkiewicz stwierdził, że głowa państwa miała otrzymać "instrukcje, które można by potraktować jako żart".
- Przyznam szczerze, że dokument jednostronicowy wskazujący na kluczowe kwestie, którymi powinien zająć się pan prezydent Karol Nawrocki podczas rozmowy z prezydentem USA Donaldem Trumpem, to żenujące stanowisko MSZ - twierdził. W jego ocenie nie ma w nim "żadnych konkretnych wskazówek".
Na odpowiedź ministerstwa nie musiał długo czekać. Twierdzenia te zdementował na platformie X.com wyżej wspomniany Wroński. "Pismo, które pan rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz nazywa 'instrukcją MSZ' i 'żartem' jest w rzeczywistości stanowiskiem rządu RP, które z natury jest skrótowe" -wyjaśnił. Podkreślił, że "MSZ przygotowało wielostronicowe materiały dla prezydenta Karola Nawrockiego przed wizytą w Waszyngtonie".
Wizyta Nawrockiego w USA. Plan spotkań i rozmów
Podczas zaplanowanej na 3 września wizyty w Stanach Zjednoczonych prezydent Karol Nawrocki będzie rozmawiał z amerykańskim przywódcą Donaldem Trumpem. Premier Donald Tusk zapowiedział w środę, że jeszcze przed wizytą spotka się z Nawrockim oraz że dla prezydenta przygotowane zostały instrukcje i rekomendacje. Na późniejszym briefingu szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz informował, że do KPRP dotarło pismo z MSZ.
- Weto Nawrockiego. Hennig-Kloska: to wbrew logice
- Kto powinien reprezentować Polskę w USA? Polacy wskazali
- Kolejne roszady na szczycie, ugrupowanie Brauna poza Sejmem
W rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik MSZ wskazywał, że prezydent otrzymuje wytyczne i wskazówki od rządu przed wizytami zagranicznymi, ponieważ nie może być dwóch polityk zagranicznych państwa. Dodał, że dokument ten nie jest jawny. - Konstytucja stanowi, że prezydent reprezentuje Polskę, ale przedstawia stanowisko państwa będące stanowiskiem rządu, nawet gdyby się z nim nie zgadzał. W związku z czym otrzymuje wskazówki, w jaki sposób to stanowisko ma przedstawiać. Nie może być bowiem dwóch polityk zagranicznych jednego państwa - wskazywał. Wroński wskazał również, że zgodnie z art. 146 konstytucji to rząd prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Polski, a zgodnie - z artykułem 133 - prezydent współpracuje w tym zakresie z Radą Ministrów.
Karol Nawrocki z wizytą w USA
Zaplanowana na 3 września wizyta w Waszyngtonie będzie pierwszą wizytą zagraniczną prezydenta Nawrockiego. W ubiegłym tygodniu szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki informował, że rozmowy w Stanach Zjednoczonych będą dotyczyły przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa militarnego i energetycznego Polski, a ponadto prezydent planuje podkreślić, że zarówno Rosji, jak i jej przywódcy Władimirowi Putinowi "nie wolno wierzyć".
Źródło: PolskiRadio24.pl