Klienci Amber Gold kontra Skarb Państwa. Sąd oddalił pozew zbiorowy

Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił wyrok I instancji i oddalił pozew grupowy blisko 200 klientów Amber Gold przeciwko Skarbowi Państwa. Łącznie z odsetkami w tej precedensowej sprawie chodziło o co najmniej 25 mln zł.

2025-08-29, 13:43

Klienci Amber Gold kontra Skarb Państwa. Sąd oddalił pozew zbiorowy
Sąd Apelacyjny oddalił pozew klientów Amber Gold wobec Skarbu Państwa. Foto: BOLESLAW WALEDZIAK/REPORTER

Klienci Amber Gold kontra Skarb Państwa. Pierwszy wyrok na korzyść poszkodowanych

Sprawa Amber Gold była jedną z głośniejszych afer, która przed kilkoma laty skupiała uwagę polityków, mediów i opinii publicznej, a także sejmowej komisji śledczej.

Przed trzema laty warszawski sąd okręgowy w I instancji w zasadniczej części uwzględnił powództwo klientów Amber Gold. Podstawowa konkluzja uzasadnienia orzeczenia sądu I instancji głosiła, że "głównym problemem i źródłem bezprawności w tej sprawie" było to, że czynności śledztwa w sprawie Amber Gold zostały podjęte "ze znaczną zwłoką przez organy ścigania". Na tym właśnie, zdaniem sądu I instancji, polegał "złożony charakter bezprawności Skarbu Państwa".

Sąd zasądził wtedy od Skarbu Państwa dla każdej z osób skupionych w grupie kwoty od 8 tys. zł do ponad miliona zł. Wtedy było to łącznie ponad 20 mln zł. Jednak w przypadku ewentualnego prawomocnego uwzględnienia roszczenia cały czas naliczane są odsetki. Stąd pełnomocnicy grupy oszacowali całą kwotę na około 25-30 mln zł.

Sprawa Amber Gold. "Świadome decyzje i ryzykowne działania inwestorów"

Od tamtego rozstrzygnięcia odwołanie złożyła reprezentująca Skarb Państwa Prokuratoria Generalna, która chce jego uchylenia.
W czerwcu, podczas ostatniej rozprawy odwoławczej przed SA w tej sprawie, reprezentująca Prokuratorię mec. Marzena Witkowska wskazywała, iż nie można doprowadzić do tego, że "Skarb Państwa będzie odpowiadał za świadome decyzje i ryzykowne działania inwestorów". - Chęć zysku nie może zwalniać z odpowiedzialności za zbadanie wiarygodności podmiotu, w który lokuje się środki - argumentowała. - Utrzymanie takiego wyroku I instancji stanie się zachętą, aby inwestować bez odpowiedzialności - stwierdziła.

Zdania odmienne mieli pełnomocnicy klientów Amber Gold, którzy wnieśli o oddalenie apelacji Prokuratorii w tej sprawie. Jeden z nich, mec. Tomasz Krawczyk, oceniał argumentację Prokuratorii jako "prawniczą demagogię". - W tej sprawie nie zastanawiamy się, czy chciwość jest dobra, czy zła, czy lepsze jest inwestowanie ryzykowne, czy ostrożne. Chodzi o to, czy zaistniały przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa - zaznaczał mec. Krawczyk. Jak wskazywał, to zaniechania prokuratury doprowadziły do wzrostu liczby poszkodowanych w całej aferze.

Afera Amber Gold. Twórca firmy skazany na lata więzienia

W końcu maja 2022 r. przed gdańskim sądem apelacyjnym zapadł prawomocny wyrok karny w odniesieniu do twórców Amber Gold. Marcinowi P. wymierzono karę 15 lat więzienia, zaś jego żonie Katarzynie P. 11,5 roku więzienia. W październiku 2024 r. Sąd Najwyższy oddalił - jako oczywiście bezzasadną - kasację obrony od wyroku skazującego Marcina P.

Amber Gold była firmą, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 proc. do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, a tysiącom klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy ani odsetek od nich.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej