Siercza. Ciał nie dało się rozpoznać. Ustalono tożsamość ofiar wypadku
W Sierczy w woj. małopolskim doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy uderzył w przepust drogowy, a następnie stanął w płomieniach. Zginęły trzy osoby. Początkowo, ze względu na stan zwłok, nie można było określić ich płci ani tożsamości. Teraz prokuratura potwierdziła, że ofiarami są chłopcy w wieku 15 i 16 lat.
2025-08-30, 11:22
Wypadek w Sierczy. Ustalono tożsamość ofiar
Wypadek zdarzył się w nocy z czwartku na piątek, około północy, w miejscowości Siercza pod Wieliczką. Według wstępnych ustaleń samochód marki Lexus poruszał się z prędkością około 130 km/h po wąskiej, krętej drodze. Biegły stwierdził, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość. Na miejscu nie znaleziono śladów hamowania.
Lexus spłonął doszczętnie. Prokuratura przekazała TVN24, że za kierownicą miał siedzieć 16-latek z powiatu wielickiego, który zabrał auto rodziców bez ich zgody. Towarzyszyło mu dwóch piętnastolatków - mieszkaniec powiatu wielickiego oraz mieszkaniec Krakowa.
Śledczy zastrzegają jednak, że to wciąż wstępne informacje, ustalone na podstawie rozmów z rodzicami ofiar. Ostateczną identyfikację zapewnią dopiero badania DNA.
Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wieliczce. Sprawa badana jest pod kątem spowodowania śmiertelnego wypadku.
Czytaj także:
Źródła: PolskieRadio24.pl/TVN24