Najgorszy sezon od pandemii. Co stało się z turystami? Tam zawsze były tłumy

Na włoskim wybrzeżu Ligurii, w malowniczej krainie Cinque Terre, od lat borykającej się z problemem nadmiernej turystyki, tegoroczne lato przyniosło zaskakującą zmianę. Liczba odwiedzających gwałtownie spadła, a lokalna branża hotelarska alarmuje, że był to najgorszy sezon od czasu pandemii.

2025-08-31, 13:21

Najgorszy sezon od pandemii. Co stało się z turystami? Tam zawsze były tłumy
Miasteczko Cinque Terre. Foto: Jerome Courtial/Solent News/East News

Cinque Terre. Rekordowy spadek odwiedzin

Regionalny urząd turystyki poinformował pod koniec szczytu sezonu letniego, że między czerwcem a sierpniem zarezerwowano o 50 tysięcy noclegów mniej niż w tym samym okresie przed rokiem. To zaś oznacza spadek wpływów o prawie 10 milionów euro. Przedstawiciele konsorcjum usług turystycznych w miasteczku Manarola ujawnili na łamach dziennika "La Repubblica", że wolne pokoje w hotelach były dostępne nawet w długi weekend z okazji święta Ferragosto, przypadającego 15 sierpnia. To sytuacja bez precedensu w regionie, który jeszcze niedawno był symbolem nadmiernej turystyki.

Działania podjęte przez lokalne władze w obliczu masowej fali turystów miały na celu ograniczenie napływu osób wpadających do Cinque Terre tylko na kilka godzin. Paradoksalnie jednak to właśnie ci jednodniowi goście wciąż przybywają, podczas gdy brakuje tych, którzy zatrzymują się w Ligurii przynajmniej na jedną noc. Według branży hotelarskiej w efekcie wieloletniej debaty o "nadmiernej turystyce" zniechęcone zostały osoby planujące spokojniejszy, dłuższy urlop. Wielu z nich wybrało inne części Włoch, a stracił przede wszystkim ten sektor usług, który w założeniu miał być chroniony.

Cinque Terre na włoskim wybrzeżu Ligurii Cinque Terre na włoskim wybrzeżu Ligurii

Branża apeluje o reakcję. Szansa na nowy model turystyki

Zaniepokojenie spadkiem rezerwacji wyrazili także miejscowi przewodnicy. W liście skierowanym do władz regionu Liguria oraz tamtejszych gmin domagają się oni działań, które pozwolą ustabilizować sytuację.

Szef parku narodowego Cinque Terre, Lorenzo Viviani, podkreślił, że obecny kryzys można potraktować jako szansę. Jego zdaniem sytuacja stwarza okazję do przekształcenia lokalnej turystyki w bardziej zrównoważoną i opartą na szacunku dla przyrody oraz mieszkańców. – Turystyka to nie tylko liczby, ale jakość, autentyczność, wartość i szacunek dla lokalnych wspólnot - dodał.

Czytaj także:

Źródło: PAP

Polecane

Wróć do strony głównej