Fotografie XIX wiecznej Warszawy. To zwierciadło wielu zmian cywilizacyjnych
- Fotografowie z XIX wieku musieli pracować w przeszklonych altanach ze światłem słonecznym, bo jeszcze nie było elektryczności, używali też mnóstwa rekwizytów. Najbardziej prestiżowych atelier w czasach o których piszę, było to należące do Jana Mieczkowskiego z ulicy Miodowej - powiedziała w Polskim Radiu 24 dr Marta Ziętkiewicz, autorka książki "W służbie nowoczesności. Fotografia w Warszawie 1864-1883".
2025-08-31, 12:30
Pierwsze warszawskie zakłady fotograficzne pojawiły się w Warszawie już w latach 40. XIX wieku, ale one były oparte jeszcze o dagerotypy. Dekadę później pojawiła się technika tzw. mokrego kolodionu, co uprościło sam proces fotografowania. Ale do końca XIX wieku, fotografia była elitarną usługą i modą dla osób zamożnych. Dlatego w Warszawie działało wtedy nie więcej niż 20 zakładów fotograficznych. O meandrach i szczegółach rozwoju sztuki fotograficznej w stolicy Polski, można przeczytać w niezwykłej książce "W służbie nowoczesności. Fotografia w Warszawie 1864-1883" autorstwa dr Marty Ziętkiewicz.
Posłuchaj
To barwna opowieść o nowym zjawisku artystycznym i społecznym, który pojawił się w okresie od upadku Powstania Styczniowego do roku 1883, czyli symbolicznej daty wynalezienia przez Konrada Brandla, tzw. fotorewolweru zwiastującego kres wcześniejszego sposobu wykonywania zdjęć. Dopiero przełom technologiczny XIX i XX wieku, spowodował, że fotografie stały się bardziej dostępne, bo były tańsze. Ale nadal fotografowie chętnie uwieczniali nowe mosty, stacje kolejowe, lokomotywy, czyli symbole nowoczesności tamtych czasów. Ale najwięcej zarabiali na portretach.
****
Audycja: Głębia ostrości
Prowadząca: Iga Niewiadomska
Gość: dr Marta Ziętkiewicz (autorka książki "W służbie nowoczesności. Fotografia w Warszawie 1864-1883")
Data emisji: 31.08.2025
Godzina emisji: 11.06
Źródło: Polskie Radio 24