"Arogancja Kremla". Kijów: Gierasimow kończy kampanię z niczym
Kolejna "sezonowa" kampania wojsk rosyjskich zakończyła się niczym, pomimo zapewnień sztabu Rosji - ocenił Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
2025-08-31, 16:37
Rosja nie zdobyła żadnego miasta
- Pomimo zapewnień Gierasimowa, siły rosyjskie nie uzyskały pełnej kontroli nad żadnym dużym miastem. Zamiast tego, od początku roku, w nadaremnych bitwach w obwodach charkowskim, ługańskim i donieckim, Rosja straciła blisko 210 000 zabitych i rannych żołnierzy, a także 2174 opancerzone pojazdy bojowe, 1201 czołgów, 7303 systemy artyleryjskie i 157 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych zniszczonych lub uszkodzonych. Fałszywe twierdzenia wroga o tzw. strefach bezpieczeństwa w obwodach sumskim i charkowskim to nic innego jak próby ukrycia niepowodzeń operacji, które nie doprowadziły do niczego i dziesiątek tysięcy ofiar - napisano w komunikacie sztabu Ukrainy.
- Tylko w tym roku, na obszarze odpowiedzialności Grupy Operacyjnej Kursk, nasze wojska wyeliminowały 19 080 wrogich bojowników, a ponad 25 000 zostało rannych. Obecnie siły ukraińskie kontynuują aktywne działania w obwodzie sumskim, gdzie wyzwoliły Kindratiwkę i Andrijiwkę, wypierając wroga z innych miejscowości przygranicznych - zaznacza sztab.
Sztab ukraińskiej armii stwierdza, że dane przedstawiane przez okupantów dotyczące zdobytych terytoriów i miejscowości są mocno przesadzone. - Jedynym w 100 procentach potwierdzonym rezultatem osiągniętym przez Rosję od początku 2025 roku są jej własne straty - ponad 291 000 zabitych i rannych żołnierzy. Masowe odznaczenia 120 000 rosyjskich żołnierzy tylko podkreślają skalę tych strat - stwierdzono w komunikacie.
Rosja atakuje cywilów
Jeśli chodzi o twierdzenia agresora o "precyzyjnych uderzeniach wyłącznie na cele wojskowe" - tysiące ukraińskich cywilów zna prawdziwą cenę takich przechwałek, tracąc każdego dnia domy, krewnych i bliskich. Wszędzie tam, gdzie spada rosyjski pocisk "Iskander", Rosja twierdzi (nieprawdziwie, red.), że to jest tzw. "posterunek dowodzenia" lub "baza zagranicznych najemników", czytamy w komunikacie sztabu. - Konsekwencją ciągłych naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego przez Rosję są ludzkie życia. Przykładem jest bezpardonowy atak na Kijów 28 sierpnia, w którym zginęło 25 cywilów, w tym czworo dzieci - zaznacza sztab Ukrainy.
- Narracja o "zniszczeniu ukraińskiego przemysłu rakietowego" to kolejna propagandowa iluzja. Regularne, precyzyjne ukraińskie uderzenia na obiekty wojskowe głęboko w Rosji są najlepszym obaleniem tych kremlowskich fałszerstw - stwierdzono.
- Raport końcowy generała Gierasimowa to podręcznikowy przykład kremlowskich kłamstw i arogancji. Siły Obronne Ukrainy nadal utrzymują linię frontu niszczą i wyczerpują okupanta oraz demonstrują: żadna kremlowska propaganda nie ukryje niepowodzenia rosyjskiej kampanii wiosna-lato 2025 roku - podsumowuje ukraińska armia.
Gierasimow o postępach Rosji
W sobotę szef sztabu armii Rosji Wałerij Gierasimow poinformował, że rosyjskie wojska prowadzą nieprzerwaną ofensywę na całej długości frontu w Ukrainie. Według niego od marca siły rosyjskie zajęły ponad 3,5 tys. kilometrów kwadratowych terytorium Ukrainy i przejęły kontrolę nad 149 wioskami.
Według Gierasimowa siły rosyjskie kontrolują obecnie 99,7 proc. terytoriów obwodu ługańskiego i 79 proc. obwodu donieckiego na wschodzie Ukrainy oraz 74 proc. obwodu zaporoskiego oraz 76 proc. obwodu chersońskiego na południu tego kraju.
Szef sztabu generalnego rosyjskich sił zbrojnych, Walerij Gierasimow, poinformował wczoraj (30 sierpnia), że Rosjanie zajęli od marca na Ukrainie przeszło 3,5 tysiąca kilometrów kwadratowych i 149 wsi.
Czytaj także:
- Andrij Parubij nie żyje. Szef MSZ zabrał głos. "Wstrząsająca wiadomość"
- "Zajęcie Donbasu w tym roku jest niemożliwe". Kijów reaguje na narrację Moskwy
- Spotkanie ponad 20 przywódców w Chinach. Władimir Putin jest już na miejscu
Źródło: PAP/IAR/X/PolskieRadio24.pl/agkm