Polacy utknęli na Korfu, chaos i dantejskie sceny na lotnisku. Biuro odpowiada
Grupa turystów z Polski utknęła w Grecji na Korfu - informuje RMF FM. - Tam jest po prostu dramat, ludzie płaczą, dzieją się sceny dantejskie - mówią słuchacze rozgłośni. Biuro podróży tłumaczy, że zawiniła pogoda.
2025-08-31, 18:27
Turyści z Polski utknęli na Korfu. "Kobiety płaczą, ludzie są bliscy załamania"
Kłopoty turystów wywołała gwałtowna burza, która przeszła nad Korfu w sobotę i spowodowała, że wiele samolotów zostało skierowanych na inne lotniska, m.in. do Aten. Polacy, którzy utknęli na lotnisku na wyspie skarżą się na panujący tam chaos. - Miał być lot o trzynastej, ale został odwołany - alarmuje słuchaczka RMF FM. - Nigdzie na tablicach nie ma informacji o kolejnych, nikt o niczym nie informuje. Kobiety płaczą, ludzie są bliscy załamania i nie wiedzą, co mają dalej robić. Nikt z biura nie interesuje się losem turystów - podaje dalej rozgłośnia.
Pogoda pokrzyżowała powroty do Polski. Biuro podróży tłumaczy
Stacja skontaktowała się z organizatorem wyjazdu, biurem Grecos. Wiceprezes tej firmy Janusz Śmigielski zapewnia, że jego biuro dokłada wszelkich starań, by jak najlepiej skoordynować komunikację z przewoźnikami, których samoloty musiały lądować gdzie indziej. Dodaje, że pasażerowie do Polski zostali ponownie odprawieni i czekają na pierwszy wolny korytarz powietrzny.
"Nasi pracownicy cały czas byli obecni przy odprawie i informowali turystów na bieżąco. Wszystko odbyło się spokojnie i zgodnie z procedurami - nie było żadnych incydentów" - pisze touroperator w komunikacie przesłanym redakcji.
Czytaj także:
- Wakacje jak z koszmaru. Nieudany wyjazd można reklamować. Sprawdź, jak to zrobić
- Biuro podróży się nie spisało? Możesz walczyć o rekompensatę za nieudane wakacje
- Zrobiliśmy wszystko, aby jak najsprawniej skoordynować komunikację z przewoźnikami i klientami. Przy tego typu zjawiskach jesteśmy zależni od decyzji linii lotniczych i kontroli lotów. Na tę chwilę z czterech samolotów, które mieliśmy na Korfu (w sobotę - red.), trzy odbyły już swoje loty z pasażerami. Czwarty samolot jest aktualnie w powietrzu i wraca do kraju - zapewnia przedstawiciel Grecos.
Burze i ulewy na Korfu. Momentami wiała "szóstka"
Nad zachodnią Grecją i Korfu przeszły w sobotę ulewne deszcze i potężne burze. W wielu miejscach kraju padał grad, porywy wiatru dochodziły momentami do pięciu w skali Beauforta, miejscami notowano nawet wichury o sile sześciu stopni w tej skali. Wichurom towarzyszyły potężne burze, skoki ciśnienia i wyładowania atmosferyczne.
W rejonie Korfu doszło do powodzi błyskawicznych, wiatr i ulewy pozrywały niektóre linie energetyczne. Mieszkańcy centrum greckiej wyspy przez kilka godzin nie mieli prądu - informuje Prototherma.gr.
Źródła: RMF24.pl/Prototherma.gr/mbl