Zablokowane nominacje. Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Tuskiem
Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk najprawdopodobniej spotkają się w ten piątek, aby omówić kluczowe kwestie polityki zagranicznej i nominacji ambasadorskich. Marcin Przydacz podkreślił, że decyzje dot. ambasadorów muszą uwzględniać zarówno prerogatywy prezydenta, jak i ustalenia z MSZ.
2026-01-07, 10:06
Spotkanie Nawrockiego z premierem Tuskiem. "Najprawdopodobniej w piątek"
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz, poinformował, że w tym tygodniu prawdopodobnie odbędzie się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem. - W tym tygodniu dojdzie do spotkania, (…) pan prezydent przyjmie pana premiera. Z tego, co wiem, są już w bezpośrednim kontakcie - powiedział Przydacz w TVN24.
Minister zaznaczył, że spotkanie najpewniej odbędzie się w piątek 9 grudnia. - Sytuacja polityczno-międzynarodowa wymaga tutaj bezpośredniej dyskusji i ustaleń pomiędzy dwoma najważniejszymi jednak urzędnikami w państwie polskim - podkreślił.
Nominacje ambasadorskie: prezydent stawia warunki
Przydacz odniósł się także do sporu między prezydentem a ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim ws. nominacji ambasadorskich. - Pierwszym krokiem, który powinien podjąć szef MSZ, jest uzasadnienie powodów zakończenia misji przez ponad 50 ambasadorów, których Sikorski odwołał w marcu 2024 r. - wskazał.
Drugim warunkiem jest, według Przydacza, powrót do praktyki sprzed 30 lat w zakresie obsady placówek oraz "uznanie, że to prezydent finalnie decyduje". - Najpierw trzeba ustalić z prezydentem listę. Można się tutaj, mówiąc wprost, dogadać - podkreślił, dodając, że część placówek bardziej przynależy polityce rządowej, a inne są priorytetem prezydenta. Przydacz zaznaczył też, że Sikorski zna "doskonale" przedstawione warunki.
Spotkanie ws. nominacji ambasadorskich ma się odbyć w styczniu. Przypomnijmy, że spór między Pałacem Prezydenckim a MSZ trwa od marca 2024 r., kiedy to Sikorski zakończył misję ponad 50 ambasadorów, wycofując jednocześnie kilkanaście zgłoszonych wcześniej kandydatur. Prezydent Nawrocki sprzeciwia się m.in. nominacji Bogdana Klicha do Waszyngtonu i Ryszarda Schnepfa do Włoch.
- Rosja ostrzy sobie zęby na nowy kawałek Europy. Co zrobi USA?
- Największa operacja w dziejach Korei Północnej. Eksperci alarmują
- Plan Trumpa na Grenlandię. Cztery kroki, które może wykonać
Źródła: TVN24/PAP/tw