Strefa Czystego Transportu w Krakowie w ogniu krytyki. Zorganizowano protesty

W Krakowie mieszkańcy protestują przeciwko Strefie Czystego Transportu. Przeciwnicy wprowadzenia ograniczeń wjazdu do miasta dla starszych pojazdów zablokowali drogę przed Zarządem Dróg Miasta.

2026-01-10, 12:44

Strefa Czystego Transportu w Krakowie w ogniu krytyki. Zorganizowano protesty
Protesty przeciwko SCT w Krakowie. Foto: Artur Barbarowski/East News

Krakowska Strefa Czystego Transportu. Część mieszkańców nie kryje oburzenia

Manifestanci domagają się wycofania przepisów o Strefie Czystego Transportu. - To na pewno wykluczenie dla osób, które są spoza Krakowa. Sama strefa została wprowadzona w głupi sposób, można to było zrobić mądrzej - mówił jeden z nich.

Inni protestujący mówili o kosztach i sytuacjach, w których odrzucono ich wnioski, by mimo posiadania samochodów niespełniających kryteriów móc poruszać się po mieście. Kolejny obywatel powiedział Polskiemu Radiu, że na niego nowe przepisy nie wpłynęły, ale "nie zgadza się z dobijaniem społeczeństwa zasadami ograniczającymi wolność".

Czytaj także:

Przedstawiciel komitetu Kraków dla Kierowców Piotr Bartosz podkreślał przed protestami, że są organizowane dlatego, że mieszkańcom stolicy Małopolski, jak i tym, którzy dojeżdżają do miasta, "nie podoba się wprowadzenie Strefy Czystego Transportu, bo przede wszystkim wiąże się to z wydatkami, które dotkną ich domowe budżety".

W przyszłym tygodniu uchwałą wprowadzającą SCT zajmie się sąd administracyjny. Kraków jest pierwszym miastem w Polsce z tak dużym obszarem strefy - obejmuje zdecydowaną większość zurbanizowanego obszaru miasta, prawie 60 procent. Spośród największych obszarów wyłączone zostały te leżące poza czwartą obwodnicą miasta - Nowa Huta oraz Swoszowice.

W ciągu tygodnia nieznani sprawcy zniszczyli 40 ze 180 znaków drogowych informujących o obowiązywaniu Strefy. Urzędnicy przypominają, że przepisy zostały wprowadzone ze względu na zbyt duże zanieczyszczenie powietrza w mieście, przede wszystkim szkodliwego dla zdrowia dwutlenku azotu.

SCT w Krakowie. Kto może wjechać, a kto nie?

Obecne ograniczenia dotyczą najstarszych samochodów. Ich wjazd jest możliwy pod dwoma warunkami. - Kierowcy muszą zgłosić wjazd przez specjalną stronę internetową i zapłacić: 2 i pół złotego za godzinę, 5 złotych za dzień albo 100 złotych za miesiąc - mówił Polskiemu Radiu Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Bez opłat i konieczności rejestracji pojazdu w systemie SCT wjechać mogą:

  • samochody benzynowe (osobowe i ciężarowe) z normą emisji spalin co najmniej Euro 4 lub wyprodukowane co najmniej w 2005 r.
  • oraz samochody z silnikiem Diesla z normą emisji co najmniej Euro 6 (osobowe i ciężarowe) lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2014 r. (osobowe) lub 2012 r. (ciężarowe).

SCT przewiduje wyjątki i - oprócz pacjentów placówek medycznych mających kontrakt z NFZ - są to m.in.: osoby z niepełnosprawnościami (jeżeli posiadają kartę parkingową UE dla osoby z niepełnosprawnościami); właściciele pojazdów zabytkowych (wpisanych na listę zabytków) oraz pojazdów specjalnych - np. kamperów, food trucków. Wszystkie te grupy muszą uprzednio dokonać zgłoszenia w systemie SCT.

Z opłat zwolnieni są również mieszkańcy Krakowa zameldowani i płacący podatki w mieście, jeżeli posiadali stary samochód przed 26 czerwca 2026 r. Muszą oni jednak każdego roku dokonywać weryfikacji (polegającej m.in. na podaniu PIT-u potwierdzającego rozliczenie podatków w Krakowie) pojazdu w systemie SCT. W grudniu urzędnicy szacowali, że takich pojazdów jest w mieście ok. 100 tys.

Źródła: Polskie Radio/PAP/ms

Polecane

Wróć do strony głównej