Seniorzy słono płacą za wigilijny obiad. Dzień z rodziną wart tyle, co 3 tygodnie samemu
Grudniowy odczyt koszyka seniora zastawia pułapkę statystyczną. W ujęciu rocznym ceny wzrosły symbolicznie, co może sugerować stabilizację. Jednak rzeczywistość emeryta jest inna: w ciągu zaledwie jednego miesiąca koszty życia skoczyły o blisko 5%. Do tego dochodzi najdroższa inwestycja roku – organizacja tradycyjnej Wigilii dla dzieci i wnuków. Seniorzy, walcząc z samotnością, wydają fortunę na "stół, który łączy", biorąc na siebie ciężar finansowy goszczenia całej rodziny.
Michał Tomaszkiewicz
2026-01-16, 07:44
Najważniejsze informacje w skrócie:
- 545,87 zł za koszyk seniora: Tyle wyniósł w grudniu Indeks Miesięcznych Zakupów. Choć rok do roku wzrost wynosi zaledwie 3,86 zł (+0,71%), to w porównaniu z listopadem senior musi wydać aż o 25,67 zł więcej. To gwałtowny skok kosztów tuż przed świętami.
- 31,93% minimalnej emerytury: Tyle pochłaniają podstawowe zakupy (żywność i leki). Wskaźnik ten wzrósł z 30% w listopadzie, drastycznie zmniejszając kwotę wolną na inne wydatki.
- Cukrowa ulga, bakaliowa drożyzna: Taniejące masło, mąka i cukier pozwalają tanio upiec ciasto, ale przygotowanie tradycyjnych potraw wigilijnych (karp, śledzie, mak) i tak drenuje portfel przez wysokie ceny ryb i dodatków.
Emeryt w pułapce statystyki. Miesiąc szoku cenowego
Analiza koszyka emeryta (jednoosobowe gospodarstwo domowe) pokazuje ciekawe zjawisko ekonomiczne. Koszt nabycia zestawu produktów niezbędnych do funkcjonowania wyniósł w grudniu 545,87 zł.
W ujęciu rocznym (grudzień 2024 vs grudzień 2025) jest to wzrost minimalny, wynoszący niecałe 4 zł. Wynika to z faktu, że produkty, które senior kupuje najczęściej (ziemniaki, mąka, tłuszcze roślinne i zwierzęce), są obecnie tańsze niż przed rokiem. Jednak seniorzy żyją "tu i teraz", a bieżąca sytuacja jest trudna. Względem listopada (miesiąc do miesiąca), wartość koszyka wystrzeliła w górę o 4,93%.
Oznacza to nagłą konieczność znalezienia w domowym budżecie dodatkowych 25 złotych na te same zakupy, co przy sztywnym świadczeniu emerytalnym jest wyzwaniem. Dzienny koszt wyżywienia i podstawowej higieny seniora wynosi obecnie 18,20 zł.
Emeryt
Indeks Miesięcznych Zakupów a emerytura. Samotność kosztuje
Aby pokazać realną siłę nabywczą seniorów, zestawiliśmy wartość koszyka z kwotą najniższej emerytury netto (ok. 1709 zł "na rękę"). Wskaźnik obciążenia świadczenia podstawowymi zakupami wyniósł w grudniu 31,93%.
– To niebezpieczny moment dla portfela seniora. Emerytury są waloryzowane raz w roku, a ceny w sklepach zmieniają się dynamicznie. Grudniowy skok o niemal 5% oznacza, że realna siła nabywcza emeryta w najważniejszym miesiącu roku spadła. Pamiętajmy też o specyfice tej grupy – senior nie zrezygnuje z leków, by kupić jedzenie, ani nie przestanie płacić czynszu. Jedynym elastycznym elementem budżetu jest niestety jakość pożywienia – zauważył Michał Tomaszkiewicz, wydawca działu Pieniądze na PolskieRadio24.pl, autor IMZ.
Emeryt
Ekstra wydatek miesiąca. Droga Wigilia ceną ucieczki od samotności
Dla wielu seniorów grudzień to czas walki o relacje. Wigilia jest często jedynym dniem w roku, kiedy dom wypełnia się dziećmi i wnukami. Aby ten moment nastąpił i trwał jak najdłużej, seniorzy sięgają głęboko do kieszeni, starając się przygotować "prawdziwą polską Wigilię" – taką, jaką pamiętają z dzieciństwa, i która ma magnetyczną moc przyciągania rodziny.
Choć coraz częściej praktykuje się model składkowy, w wielu domach to seniorzy często biorą na siebie całkowity lub większościowy ciężar finansowy i logistyczny zgodnie z zasadą "zastaw się, a postaw się". Ile kosztuje taka wigilijna uczta dla 6-8 osób?
Bazując na liście tradycyjnych potraw, wyliczyliśmy koszt przygotowania kolacji, która ma zaimponować rodzinie. Same dania rybne (smażony karp, karp w galarecie i śledzie w śmietanie) to wydatek rzędu 120–140 zł. Do tego dochodzą zupy i dania mączne – barszcz z uszkami (wymagający drogich w tym roku suszonych grzybów) i pierogi to kolejne 60 zł. Słodka tradycja również kosztuje. Mimo taniej mąki, koszt masy makowej, orzechów i bakalii do kutii winduje cenę deserów o kolejne 100 zł. Jeśli doliczymy do tego staropolskie rarytasy, jak zupa migdałowa czy kompot z suszu, łączny rachunek zamyka się w kwocie 350–400 zł.
– Dla seniora wydanie 400 złotych na jeden wieczór to równowartość niemal 1/4 najniższej emerytury. To gigantyczna kwota. Jednak z perspektywy osoby starszej nie jest to wydatek na jedzenie, ale inwestycja w obecność. Seniorzy "kupują" smakami czas i uwagę swoich dzieci i wnuków. Suto zastawiony stół to komunikat: "jestem wam potrzebny, dbam o was, zostańcie jeszcze chwilę" – zauważył Michał Tomaszkiewicz.
Co podrożało, co potaniało? Tanie ciasto, droga kawa
Analiza paragonów seniora ujawnia w grudniu dwa różne światy. Z jednej strony widać wyraźną ulgę w kategoriach "bazowych", co jest ewenementem na tle ostatnich lat drożyzny. Rekordowe spadki cen masła (-27%), mąki oraz cukru sprawiają, że domowe wypieki są w tym roku wyjątkowo opłacalne. Senior, który ma czas i siłę, by piec samodzielnie, realnie oszczędza. Pomocna jest też "tania dieta" oparta na stabilnych cenach warzyw korzeniowych – ziemniaki i marchew pozwalają utrzymać koszty codziennych obiadów w ryzach.
Niestety, oszczędności te znikają w zderzeniu z kosztami zdrowia i drobnych przyjemności. Kawa, bez której wielu seniorów nie wyobraża sobie dnia, podrożała rok do roku aż o 35%. Równie dotkliwy jest wzrost cen słodyczy. Drożejąca o 23% czekolada sprawia, że rola "słodkiej babci" rozpieszczającej wnuki staje się kosztowna. Dodatkowo w koszyku seniora widać typowe dla sezonu zimowego wzrosty cen w aptekach – maści przeciwbólowe i suplementy na odporność skutecznie drenują portfel, niwelując zyski z taniego cukru.
- Grudniowy wzrost cenowy o 4,93% m/m w koszyku seniora, spowodowany jest sezonową zmiennością cen produktów, wynikających z tradycji kulinarnej (ryby, bakalie, grzyby suszone, mak). Grupa ta ponosi swoisty "podatek od tradycji", albowiem sieci handlowe wykorzystują to, że seniorzy nie rezygnują z tradycyjnych, wigilijnych potraw, mimo kosztów. I dlatego sprzedawcy utrzymują wysokie ceny, nie wprowadzając przedświątecznych promocji cenowych na te produkty - stwierdziła dr Joanna Myślińska-Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito.
Emeryt
"Wiem, co dobre, bo gotuję od lat. Kupuję z głową, jem smacznie i nic się nie marnuje."
Spokojny i uporządkowany rytm dnia. Gotowanie to dla niej nie obowiązek, a codzienny rytuał dbania o siebie. Ceni tradycyjne polskie smaki i jest odporna na chwilowe mody. Każdy zakup jest przemyślany – kieruje się sprawdzoną jakością i racjonalnym podejściem do budżetu.
Analiza Koszyka
Tradycyjna spiżarnia
Esencja polskiej kuchni: kasza, kapusta, ziemniaki, mąka. Mięso to klasyka gatunku: drób, wieprzowina i kiełbasa tradycyjna.
Smaki, które zna i lubi
Sprawdzone produkty: pstrąg, śledź i ser biały (twaróg). Na deser proste przyjemności: domowa galaretka lub kisiel.
Oszczędność i planowanie
Starannie wyliczone ilości (herbata, chemia). Mydło w kostce zamiast płynów to detal potwierdzający oszczędność.
Porównanie indeksów. Senior oazą stabilności? To statystyczne złudzenie
W zestawieniu trzech analizowanych grup (Singiel, Rodzina, Senior), emeryci mogą wydawać się beneficjentami obecnej sytuacji gospodarczej – ich koszyk w ujęciu rocznym podrożał zaledwie o +0,71%. Dla porównania, koszyki Singla i Rodziny notują wzrosty znacznie wyższe, a ogólny wzrost cen w sklepach wyniósł według "Indeksu cen w sklepach detalicznych" 3,8%. Skąd ten dysonans?
Wynika on z fundamentalnej różnicy w strukturze zakupów.
Dieta seniora opiera się na produktach nieprzetworzonych (ziemniaki, mąka, kasza, tłuszcze), które w 2025 roku potaniały dzięki dobrym zbiorom i sytuacji na giełdach rolnych. Senior, gotując zupę od podstaw, omija koszty energii, transportu i marketingu, które są ukryte w gotowych daniach. Singiel i Rodzina kupują więcej produktów gotowych, wędlin, słodyczy i markowej chemii. Ceny tych towarów rosną szybciej, bo "zaszyte" są w nich rosnące koszty pracy i logistyki.
Jednak ta roczna "oaza stabilności" jest złudna. Jeśli spojrzymy na dynamikę krótkoterminową (listopad vs grudzień), czar pryska. W ostatnim miesiącu roku koszyk seniora podrożał o blisko 5% – dokładnie tak samo gwałtownie, jak koszyk „rozrzutnego” Singla. To dowód na to, że przedświąteczna fala podwyżek zalała wszystkich równo, niezależnie od stylu życia.
Co więcej, biorąc pod uwagę sztywność budżetu emeryta (brak możliwości wzięcia nadgodzin czy premii świątecznej), odczuwalność tego grudniowego skoku jest dla seniora znacznie bardziej bolesna niż dla aktywnych zawodowo grup społecznych. Statystycznie seniorzy "wygrali" rok, ale realnie "przegrali" grudzień.
Źródło: PolskieRadio24.pl/UCE Research/Uniwersytet WSB Merito/Michał Tomaszkiewicz
Skąd to wiemy? Jak to wyliczyliśmy?
Indeks Miesięcznych Zakupów (IMZ) to cykliczny raport tworzony wspólnie przez PolskieRadio24.pl, UCE Research oraz Uniwersytetów WSB Merito. W odróżnieniu od wskaźników inflacji (CPI) podawanych przez GUS, IMZ nie mierzy ogólnego poziomu cen w gospodarce, lecz pokazuje nominalny koszt zakupu ściśle określonego zestawu produktów (FMCG) niezbędnych do funkcjonowania przez miesiąc dla danej grupy społecznej.
Dane cenowe pochodzą z cyklicznego raportu "Indeks cen w sklepach detalicznych" autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito, opartego na analizie 87 000 odczytów cen detalicznych w blisko 40 600 sklepów.
Badanie prowadzone jest w trzech odsłonach, analizujących koszyki dla różnych typów gospodarstw domowych: Singla, Rodziny 2+2 oraz Emeryta. Prezentowany powyżej profil Emeryta zakłada osobę starszą prowadzącą jednoosobowe gospodarstwo domowe, której decyzje zakupowe oparte są na tradycji kulinarnej, gotowaniu w domu od podstaw i oszczędnym gospodarowaniu zasobami (wykorzystywanie żywności w 100%), przy jednoczesnym uwzględnieniu specyficznych wydatków na leki (suplementy, maści przeciwbólowe). Koszty koszyka odniesiono do najniższej emerytury netto.