Gdzie oglądać Ligę Mistrzów w otwartej TV? Ten mecz pokaże TVP

Liga Mistrzów wraca w tym tygoniu po ponad miesiącu przerwy. Kibice będą mogli zobaczyć w otwartej TV prawdziwy hit rozgrywek, w którym wystąpi reprezentant Polski.  

2026-01-19, 14:59

Gdzie oglądać Ligę Mistrzów w otwartej TV? Ten mecz pokaże TVP
TVP pokaże mecz Inter - Arsenal w Lidze Mistrzów. Foto: PIERO CRUCIATTI/AFP/East News

Czytaj także:

Który mecz LM pokaże TVP? To hit w Mediolanie

Inter Mediolan, którego piłkarzem jest Piotr Zieliński, podejmie prowadzącą w tabeli drużynę Arsenalu w najciekawszym zestawieniu siódmej, przedostatniej kolejce fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. Właśnie to spotkanie, które rozpocznie się we wtorek o godzinie 21.00, pokaże TVP. Transmisja meczu na TVP 1 i TVP Sport, a świetnie zapowiadające się starcie można też zobaczyć na stronie sport.tvp.pl oraz w aplikacji mobilnej.

Wyłącznym posiadaczem praw do transmisji meczów Ligi Mistrzów w sezonie 2025/26 jest Canal Plus. Na szczęście dla kibiców stacja porozumiała się z TVP i w każdym tygodniu meczowym w otwartej TV będzie można zobaczyć jedno spotkanie. 

Arsenal wygrał wszystkie dotychczasowe mecze w trwających rozgrywkach z imponującym, zdecydowanie najlepszym w całej stawce bilansem goli 17-1. Jego bezpośredni awans do 1/8 finału nie jest jeszcze matematycznie przesądzony, ale w praktyce nikt go już raczje londyńczykom nie odbierze. Szósty Inter, w którego wyjściowym składzie powinniśmy zobaczyć będącego ostatnio w bardzo dobrej formie Piotra Zielińskiego, musi jeszcze martwić się o pozostanie w czołowej ósemce. Jeśli z niej wypadnie, o awans do 1/8 finału będzie musiał walczyć w dwumeczu barażowym.


Liga Mistrzów wraca po przerwie

Barcelona, w której szanse na występ mają Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny, zmierzy się na wyjeździe ze Slavią Praga. Katalończycy ostatnio prezentowali bardzo dobrą formę. Wygrali 11 z rzędu meczów o stawkę, co pozwoliło im m.in. wznieść Superpuchar Hiszpanii, ale ta seria zakończyła się w niedzielę. Wówczas, w składzie z Lewandowskim od 62. minuty, mistrzowie kraju i liderzy tabeli La Liga ulegli na wyjeździe Realowi Sociedad 1:2.

„Duma Katalonii” miała w tym spotkaniu mnóstwo pecha - zawodnicy Barcelony trafiali w słupki i poprzeczki, mieli trzy nieuznane bramki i odwołany rzut karny, a poza tym bardzo dobrze w bramce gospodarzy spisywał się Alex Remiro.

W środę Barcelona zmierzy się ze znacznie niżej notowanym rywalem - 33. w tabeli Slavią, która nie wygrała jeszcze spotkania w tej edycji LM. Nie da się jednak ukryć, że podopieczni Flicka są pod presją i nie mogą pozwolić sobie na wpadkę w Pradze. Mogłaby ona oznaczać nie tylko utratę szansy na bezpośredni awans do 1/8 finału, ale też konieczność ratowania się przed odpadnięciem z rozgrywek w przyszłym tygodniu, gdy przeciwnikiem będzie FC Kopenhaga Dominika Sarapaty.

Na razie pewne pozostania w dalszej fazie turnieju są, obok Arsenalu: Bayern Monachium (15), broniące trofeum Paris Saint-Germain, Manchester City oraz Atalanta Bergamo, której piłkarzem jest Nicola Zalewski (po 13). Wśród ekip, które chcą ich „wygryźć” z pierwszej ósemki, jest 15. obecnie Barcelona (10 pkt).

Źródło: PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

Wróć do strony głównej