Wykolejenie pociągu Polregio. Szef MON mówi o przyczynie

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w środę, że nie znaleziono materiałów wybuchowych w miejscu wykolejenia pociągu, do którego doszło we wtorek w Małopolsce. Jak podkreślił, "na 99 proc. do uszkodzenia szyny doszło z przyczyn naturalnych, a nie w efekcie działań dywersyjnych".

2026-01-21, 10:00

Wykolejenie pociągu Polregio. Szef MON mówi o przyczynie
Miejsce, gdzie doszło do wykolejenia pociągu Polregio. Foto: Paweł Pawlica/Polskie Radio

Kosiniak-Kamysz: nie wykryto elementów związanych z materiałami wybuchowymi

- Z tych informacji, które uzyskałem już w nocy po analizie, nie wykryto żadnych elementów związanych z materiałami wybuchowymi. Na 99 procent, bo czynności jeszcze trwają, jest to efekt zużycia, zmęczenia materiału, mrozu. Przyczyny naturalne, a nie przyczyny akcji dywersyjnej  - powiedział w środę rano w Radiu ZET minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wicepremier zwrócił uwagę, że kilka minut wcześniej tą trasą jechał inny pociąg. - Cała analiza służb będzie pewnie niedługo dostępna, ale nic na razie nie wskazuje, że to był jakikolwiek akt dywersji - uściślił. Prowadzący program Bogdan Rymanowski pytał, czy to oznacza, że ewentualni dywersanci nie mieliby czasu na podłożenie ładunku. - Dobrze pan to analizuje (...). Psy, które były skierowane do rozeznania, do zbadania, czy nie ma materiałów wybuchowych, czy inne elementy, które były operacyjnie użyte przy analizie przez ekspertów, to nic nie wskazuje na udział jakichkolwiek materiałów - dodał Kosiniak-Kamysz.

Na miejscu pracują służby

Jak informuje reporter Polskiego Radia Paweł Pawlica w miejscu wykolejenia pociągu Polregio na szlaku Miechów-Słomniki w Małopolsce nadal pracują strażacy i policjanci. Dotarły tutaj dwa specjalistyczne pojazdy, które próbują ponownie wstawić w szyny pochylone na bok wagony pociągu osobowego.

Polskie Linie Kolejowe nie są w stanie oszacować, jak długo potrwa ta operacja, a następnie naprawa torów. W związku z tym pociągi jadące między innymi do i z Warszawy kierowane są na objazdy linią 133 przez Trzebinie oraz 62, czyli przez Olkusz. Za pociągi regionalne kursować będzie zastępcza komunikacja autobusowa, a to oznacza bardzo duże utrudnienie dla podróżujących.

Wykolejenie pociągu POLREGIO/Paweł Pawlica/Polskie Radio Wykolejenie pociągu Polregio/Paweł Pawlica/Polskie Radio

Przyczyna wykolejenia pociągu Polregio

Przyczyną wykolejenia pociagu na szlaku Miechów-Słomniki były prawdopodobnie niskie temperatury. Tak wynika ze wstępnych ustaleń, o których w nocy w serwisie X poinformowała Policja. "Komisja kolejowa wykonująca czynności na miejscu zdarzenia orzekła brak ingerencji zewnętrznej. Nastąpiło naturalne wyłupanie szyny z powodu działania niskiej temperatury" - przekazała policja w serwisie X. "Na miejsce ściągany jest sprzęt naprawczy PKP, który będzie przywracał funkcjonalność torów" - dodano we wpisie.

Rzecznik rządu potwierdza. "Wykluczono działanie osób trzecich"

Ustalenia służb potwierdził też wcześniej rzecznik rządu Adam Szłapka. Na antenie Programu 1 Polskiego Radia Szłapka wskazał, że w tym przypadku wykluczone zostało działanie osób trzecich. - Policja wyklucza jakiekolwiek działanie zewnętrzne. Ale oczywiście sprawa będzie przedmiotem jeszcze badań. Natomiast na tą chwilę widać wyraźnie, że to jest kwestia warunków pogodowych. Czasem się zdarza tak, że po prostu szyny pękają ze względu na mróz i te dłuższe mrozy jednak tutaj sprawiły, że do tego wypadku doszło - mówił.

Czytaj także:

We wtorek 20 stycznia po godzinie 21.00. na szlaku Miechów-Słomniki, na linii kolejowej Warszawa-Kraków, doszło do wykolejenia części składu pociągu Polregio. Podróżowało nim około 20 osób, nikomu nic się nie stało. Na miejscu pracują służby, które starają się jak najszybciej przywrócić ruch pociągów drugim torem. Po zdarzeniu wprowadzono zmiany w kursowaniu pociągów. Informacje o zmianach w kursowaniu pociągów są przekazywane na stacjach oraz za pośrednictwem Portalu Pasażera.

Źródła: Polskie Radio/X.com/TVP Info/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej