Nawrocki pojawi się na Radzie Pokoju, ale nie złoży podpisu. Tak przyjął to Trump

- Mówiliśmy o tym, że udział Polski jest oczywiście potrzebny w Radzie Pokoju. Natomiast abyśmy mogli podpisać w pełni nie tylko pewne zobowiązanie intencjonalne, to tego typu porozumienie międzynarodowe musi przejść całą procedurę konstytucyjną - mówił w środę Nawrocki. Dodał, że Donald Trump przyjął to "z wielkim zrozumieniem".

2026-01-22, 09:51

Nawrocki pojawi się na Radzie Pokoju, ale nie złoży podpisu. Tak przyjął to Trump
Karol Nawrocki i Donald Trump/zdjęcie archiwalne. Foto: Cover Images/East News
Czytaj także:

Davos. Nawrocki nie złoży podpisu

Wśród przywódców zaproszonych przez prezydenta USA Donald Trumpa do Rady Pokoju znalazł się prezydent RP Karol Nawrocki. Potwierdził on swoją obecność na czwartkowym spotkaniu w Davos, na którym ma zostać podpisany akt powołujący Radę, ale - jak poinformował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz - nie złoży pod nim podpisu. - Polska nie rozpocznie procesu wchodzenia do Rady Pokoju, ale wyraża pewne zainteresowanie samą inicjatywą - zaznaczył Przydacz.

- Ja według polskiej konstytucji jestem przedstawicielem Polski na arenie międzynarodowej. Mam szerokie kompetencje w tym zakresie, także w odniesieniu do ambasadorów, natomiast konstytucja tutaj jasno wskazuje i ustawy - mówił w środę w TV Republika Nawrocki po rozmowie z Trumpem w Davos. Nawrocki zauważył, że w krajach, gdzie władza skupiona jest w rękach jednej osoby, podejmowanie takich decyzji przebiega szybciej gdyż "jest to decyzja zupełnie osobista".

Trump przyjął to "z wielkim zrozumieniem"

- Mówiliśmy o tym, że udział Polski jest oczywiście ważny, potrzebny w Radzie Pokoju. Moje wsparcie dla prezydenta Trumpa jest niezachwiane i wsparcie prezydenta Trumpa dla Polski. Natomiast abyśmy mogli podpisać w pełni nie tylko pewne zobowiązanie intencjonalne, polityczne, indywidualne - nie chcę powiedzieć osobiste - w imieniu narodu polskiego, to tego typu porozumienie międzynarodowe musi przejść całą procedurę konstytucyjną. I o tym rozmawialiśmy dziś z prezydentem Donaldem Trumpem i to - jeszcze raz powtórzę - zostało przyjęte z wielkim zrozumieniem  - podkreślił Nawrocki.

USA wycofa wojska z Polski? "Nie ma takich planów"

W trakcie rozmowy Trumpa z Nawrockim miały też zostać poruszone kwestie bezpieczeństwa i obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Nawrocki przekazał, że Trump nie ma planów wycofywania jednostek z naszego kraju. Dodał, że amerykański przywódca zapewniał go o tym już w ubiegłym roku podczas wizyty w Białym Domu. Teraz miał to powtórzyć. - To znaczy nie ma takich planów, aby wycofywać żołnierzy amerykańskich z Polski. Pan prezydent Donald Trump potwierdził: "Karol, prezydencie, to o czym rozmawialiśmy jest trwałe, stałe, a Stany Zjednoczone są sojusznikiem Polski", więc to oczywiście cieszy - oznajmił Nawrocki w TV Republika.

Czytaj także:

Trump ogłosił powołanie Rady Pokoju 15 stycznia. Na początku była ona przedstawiana jako ciało, które będzie nadzorowało tymczasowe władze w Strefie Gazy w ramach planu pokojowego dla tego terytorium. Projekty dokumentów, jakie publikowano w prasie, sugerują jednak, że ma ona stać się nową organizacją międzynarodową zajmującą się rozwiązywaniem konfliktów na całym świecie.

Źródła: PAP/Telewizja Republika/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej