Nowy polski biegun zimna. Termometry wskazały blisko -25 stopni
We wsi Biernatki na Suwalszczyźnie w tym tygodniu odnotowano niemal -25 stopni Celsjusza. Prawdopodobnie jest to nowy rekord tej zimy. Głos zabrał sołtys wsi, który w rozmowie z TVN24 zdradził, iż mieszkańcy bez trudu radzą sobie z obecną aurą, a on sam niedawno został amatorem morsowania "na sucho".
2026-01-22, 17:03
- Burza śnieżna i lodowa nawałnica nad całą Polską. Meteorolodzy pokazali nową animację
- 18 godzin opóźnienia pociągów. Tak zima stulecia sparaliżowała kolej w Polsce
- Rosyjskie bombowce krążyły nad Bałtykiem. Co robiły przez pięć godzin?
- Wir polarny rozpada się na części. IMGW wydało komunikat dla Polski
Uderzenie zimna na Podlasiu
Suwalszczyzna choć znana jest z niskich temperatur, to mieszkańcy regionu takich mrozów nie doświadczyli od dawna. W nocy z poniedziałku na wtorek we wsi Biernatki w powiecie augustowskim, na lokalnej stacji meteorologicznej, termometr wskazał -24,5 stopnia Celsjusza. Podobna wartość ukazała się meteorologom również kolejnej nocy.
Posterunek meteorologiczny, położony w Biernatkach, jest położony w specyficznym środowisku. Znajduje się "w dolinie rzeki Netty, w dosyć nisko położonym terenie, a chłodne powietrze ma to do siebie, że spływa do takich zagłębień, obniżeń terenu i z tego względu notujemy w nich przeważnie najniższe wartości temperatury" - relacjonował Mateusz Mieczkowski-Zamajtys, synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w rozmowie z TVN24.
Do sprawy niskich temperatur odniósł się również sołtys Biernatek Rafał Rybicki. Powiedział on reporterowi TVN24, że mieszkańcy wsi bez problemu radzą sobie z mrozem. - To przyzwyczajenie, rękawice zakładam tylko do pracy (sołtys udzielał wypowiedzi bez czapki i rękawiczek). Drogi mamy przejezdne, bez problemu się wszędzie dostajemy, mróz nie jest nam straszny - stwierdził. Rybicki zdradził, że od niedawna jest entuzjastą morsowania "na sucho", czyli wychodzenia na zewnątrz w lekkim ubraniu.
Źródło: TVN24.pl/łl