Ta burza była widziana z kosmosu. Zorzę polarną uchwycił astronauta

Internet obiegło niezwykłe nagranie, wykonane w tym tygodniu przez astronautę z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Widać na nim efektowne czerwone i zielone rozbłyski.

2026-01-22, 19:00

Ta burza była widziana z kosmosu. Zorzę polarną uchwycił astronauta
Zorza polarna widziana z orbity. Foto: X/@accuweather/screen

Zorza polarna widziana z kosmosu

Serwis Weather Nation wyjaśnia, że żywe kolory zorzy polarnej "powstają w wyniku rozbłysków różnych gazów atmosferycznych na różnych wysokościach". Zjawisko zostało uchwycone w poniedziałek przez astronautę Sergieja Kud-Sverchkova, przebywającego na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Z powierzchni Ziemi zorzę mogli podziwiać mieszkańcy m.in. Europu Środkowej czy Grenlandii. Ten kosmiczny spektakl był możliwy za sprawą - jak podkreśla France24 - "najpotężniejszej burzy słonecznej, jaką widziała Ziemia od 2003 roku".

W skrócie, zorzę poprzedził (dzień wcześniej - 18 stycznia) potężny rozbłysk, którzy uwolnił ze Słońca "kolosalny, szybko poruszający się w kierunku Ziemi koronalny wyrzut masy (CME)" - tłumaczy serwis Space.com. Gdy plazma słoneczna dotarła do Ziemi, wywołała bardzo silną burzę geomagnetyczną (G4).

Amerykański portal podkreśla, że burza nadeszła znacznie wcześniej niż przewidywano. "Przyloty CME są niezwykle trudne do przewidzenia" - wyjaśnia Space.com. I dodaje, że prędkość, kierunek przemieszczania się i "(co najważniejsze) orientacja magnetyczna decydują o tym, jak silnie (jeśli w ogóle) będą one oddziaływać na pole magnetyczne Ziemi".

Czytaj także:

Źródła: AccuWeather/Weather Nation/Space.com/France 24/łl

Polecane

Wróć do strony głównej