Toksyczny ołów w słuchawkach z polskich sklepów. Mamy listę UOKiK
Inspekcja Handlowa skontrolowała 30 modeli słuchawek i smartwatchy. UOKiK poinformował, że w 4 wykryto przekroczenie dopuszczalnych norm substancji niebezpiecznych, co oznacza, że większość jest bezpieczna. Gorzej z ławkami do ćwiczeń.
2026-01-23, 14:22
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Inspekcja Handlowa zbadała 30 modeli słuchawek i smartwatchy. Dobra wiadomość - większość jest bezpieczna. Zła - w 4 wykryto przekroczone poziomy niebezpiecznych substancji
- Skontrolowano także ławki do ćwiczeń. Wniosek jest prosty - bezpieczniej jest nie kupować, bo aż 5 z 9 skontrolowanych modeli miało wady konstrukcyjne
- Kontrole przeprowadzono w 21 sklepach. W przypadku elektroniki wszystkie produkty pochodziły z Azji - 29 z Chin, jeden z Wietnamu
Ołów w uszach - lepiej na to uważać
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przekazał, że wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej w Gorzowie Wielkopolskim, Kielcach, Krakowie, Olsztynie i Szczecinie przeprowadziły od czerwca do października 2025 r. kontrole 30 modeli słuchawek bezprzewodowych i smartwatchy. Sprawdzono zarówno oznakowanie produktów, jak i zawartość niebezpiecznych substancji, w tym ołowiu, rtęci, kadmu, chromu i bromu.
Kontrole objęły 21 sklepów stacjonarnych. Spośród badanych wyrobów 29 pochodziło z Chin, a jeden - z Wietnamu. Inspektorzy weryfikowali m.in. deklaracje zgodności, oznakowanie CE, dane producenta lub importera, identyfikację produktu oraz instrukcje w języku polskim.
Nieprawidłowości formalne stwierdzono w 3 modelach, przy czym w 2 z nich wykryto więcej niż jedną wadę. W dwóch przypadkach chodziło o nieprawidłowo sporządzone deklaracje zgodności, a w kolejnych dwóch o brak oznakowania CE oraz brak danych umożliwiających identyfikację sprzętu. Zasadniczo jednak - większość oznakowań była prawidłowa.
Badania laboratoryjne wykazały przekroczenie dopuszczalnych norm substancji niebezpiecznych w 4 z 30 skontrolowanych modeli. We wszystkich tych przypadkach stwierdzono zawartość ołowiu powyżej 1500 mg/kg, przy obowiązującym limicie 1000 mg/kg. Ołów może przenikać z odpadów elektrycznych do środowiska naturalnego i negatywnie wpływać na zdrowie ludzi.
Ołów wykryto w słuchawkach:
- SŁUCHAWKI BEZPRZEWODOWE, model TDTWS-01-MX/1 (black) (dostępne w sklepach TEDI)
- SŁUCHAWKI BEZPRZEWODOWE, model TDTWS-02-MX (White) (dostępne w sklepach TEDI)
- SŁUCHAWKI BEZPRZEWODOWE BLUEUTOOTH WEBSKI, model WB340 (dystrybuowane przez A-tom Webski Hurt), słuchawki miały też braki w oznaczeniach
- SŁUCHAWKI BEZPRZEWODOWE WEBSKI MAKARONIKI, model 072021 (dystrybuowane przez A-tom Webski Hurt), słuchawki miały też braki w oznaczeniach
W związku z wynikami kontroli Inspekcja Handlowa skieruje do Prezesa UOKiK cztery wnioski o wszczęcie postępowań administracyjnych, a zakwestionowane produkty zostaną wycofane ze sprzedaży. W jednym przypadku, w którym stwierdzono wyłącznie uchybienia formalne, producent podjął już działania naprawcze. Dotyczył on urządzenia SMARTWATCH EXTRALINK LIFESTYLE, model F89 dystrybuowanego przez firmę EXTRALINK24.com.
Ołów w słuchawkach?
Dlaczego toksyczny metal wciąż znajduje się w elektronice użytkowej?
Skąd się tam bierze?
Ołów nie trafia tam przypadkiem. Pełni konkretne funkcje techniczne:
Luty: Stop cyny z ołowiem jest tańszy i łatwiejszy w obróbce niż bezołowiowy.
Plastik: Ołów bywa używany jako tani stabilizator w komponentach z tworzyw sztucznych (kable, obudowy).
Normy a Rzeczywistość
Unijna dyrektywa RoHS drastycznie ogranicza użycie ołowiu.
Limit: 1000 mg/kgNiestety, tanie produkty z importu (szczególnie z platform azjatyckich) często omijają kontrole i przekraczają te normy wielokrotnie.
Zagrożenie dla ciebie
Słuchawki mają bezpośredni kontakt z ciałem przez wiele godzin.
Długotrwały kontakt skóry z ołowiem (np. przez pot) jest ryzykowny.
Może prowadzić do kumulacji metalu w organizmie i poważnych problemów neurologicznych.
Gdy wyrzucisz...
Problem nie kończy się na użytkowaniu.
Po wyrzuceniu na śmietnik, ołów z tanich słuchawek przenika do gleby i wód gruntowych, trując środowisko na lata.
Niebezpieczne ławki do ćwiczeń
Inspektoraty Inspekcji Handlowej w Białymstoku, Gdańsku, Kielcach, Opolu, Rzeszowie i Szczecinie przeprowadziły też od lipca do września 2025 r. kontrole 9 modeli sprzętu treningowego – ławek do ćwiczeń. Oprócz oznakowania sprawdzono także parametry fizyczno-mechaniczne mające wpływ na bezpieczeństwo użytkowników.
Kontrole objęły sześciu producentów, jedną placówkę detaliczną oraz jeden sklep wielkopowierzchniowy. Cztery produkty pochodziły z Polski, dwa z innych państw UE, a trzy spoza Unii Europejskiej. Inspektorzy weryfikowali m.in. dane identyfikujące producenta lub importera, oznaczenia produktu, ostrzeżenia oraz instrukcje montażu, użytkowania i konserwacji w języku polskim.
W części wyrobów stwierdzono nieprawidłowości formalne, takie jak brak lub niepełne dane producenta, niekompletne instrukcje, błędne ostrzeżenia czy instrukcje wyłącznie w języku obcym. UOKiK wskazuje, że może to prowadzić do niewłaściwego użytkowania sprzętu przez konsumentów.
Badania techniczne wykazały wady konstrukcyjne w 5 z 9 modeli. Dotyczyły one m.in. utraty stabilności ławki w trakcie treningu, niestabilnych podpór pod sztangę oraz miejsc, w których mogą zakleszczyć się ręce użytkownika.
Wobec wszystkich pięciu wadliwych konstrukcyjnie produktów Inspekcja Handlowa skierowała do Prezesa UOKiK wnioski o wszczęcie postępowań administracyjnych. Podmiotom odpowiedzialnym za wprowadzenie ich do obrotu grożą kary pieniężne do 100 tys. zł. Szczegółowe dane dotyczące modeli ławek niebezpiecznych dla użytkowników można sprawdzić na stronie UOKiK.
W przypadku czterech modeli zakwestionowanych wyłącznie z powodu oznakowania przedsiębiorcom umożliwiono podjęcie działań naprawczych pod nadzorem Inspekcji Handlowej. Za wprowadzenie na rynek produktów niespełniających ogólnych wymagań bezpieczeństwa grozi kara do 1 mln zł.
Kontrole Inspekcji Handlowej wykazały, że w przypadku słuchawek i smartwatchy większość jest bezpieczna dla klientów, a oznaczenia i dokumentacja najczęściej są prawidłowe. Gorzej jest z ławkami do ćwiczeń, które mogą być, po prostu, niebezpieczne dla użytkownika chcącego zadbać o swoje zdrowie.
Czytaj także:
- Bolt, Zara i Tchibo pod lupą UOKiK. Znane marki oskarżone o "ekościemę"
- 93% z nas im wierzy, a mogą być nieprawdziwe. Zarzuty dla Samsunga za "potwierdzone zakupy"
- Co z przejęciem Carrefoura? Ministerstwo ma innego faworyta
Źródło: UOKiK/PAP/Andrzej Mandel