Wir polarny rozpada się na kawałki. Meteorolodzy już wiedzą, co czeka nas w lutym
Meteorolodzy zapowiadają całkowity rozpad wiru polarnego. Na początku lutego nagłe ocieplenie stratosferyczne (SSW) ma przybrać na sile, co sprawi, że wir straci stabilność. Oznacza to, że w lutym, a nawet na początku wiosny, na średnich szerokościach geograficznych, między innymi w Stanach Zjednoczonych i Europie, mogą dominować siarczyste mrozy.
2026-01-24, 16:33
Wir polarny całkowicie się zapadnie
Prognozy wskazują na napływ wyjątkowo zimnych mas powietrza do Ameryki Północnej jeszcze w styczniu. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie to ostatnia fala zimna w tym roku. W związku z zaburzeniem wiru polarnego przez SSW takie sytuacje będą się powtarzać zarówno w tym regionie, jak i w Europie.
W prognozach na ostatnie dni stycznia widać wyraźne korytarze zimnego powietrza, które obejmą te dwa kontynenty. Choć zjawisko będzie znacznie silniejsze w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, to również w Europie - zwłaszcza na północy i północnym wschodzie - będzie odczuwalny jego silny wpływ.
Co czeka Europę w lutym?
Efekt będzie długotrwały, choć w zależności od okresu będzie występować w różnych rejonach. Na początku lutego nad Europą zderzą się dwie masy powietrza - zimnego i ciepłego. Wówczas mrozy będą notowane na północy i północnym zachodzie. W pozostałej części kontynentu temperatury będą kształtować się w normie lub powyżej - zwłaszcza na południowym wschodzie.
Anomalie temperatur w Europie 8 lutego (źródło: wxcharts.com) To nie będzie jednak koniec mrozów na Starym Kontynencie. Te powrócą w drugiej połowie lutego i choć nie będą już tak imponujące, jak we wcześniejszym okresie roku, to należy pamiętać, że jest to już okres przedwiosenny, kiedy rzadko notuje się kilku czy kilkunastostopniowe mrozy.
Ameryka Północna w kleszczach arktycznego mrozu
Poważniejsze konsekwencje będą odczuwalne w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Jest to spowodowane między innymi wypchnięciem jądra wiru polarnego przez SSW w kierunku Ameryki Północnej, co można obserwować już pod koniec stycznia. Według prognoz region ten czeka uderzenie mrozów, które mogą wynieść nawet -40 stopni Celsjusza. Ponadto przez południe i południowy wschód USA ma przejść ekstremalna zimowa burza, która przyniesie bardzo duże ilości śniegu i marznących opadów.
Anomalie temperatur w Ameryce Północnej na początku lutego (źródło: wxcharts.com) Europejscy meteorolodzy tłumaczą, że zapadnięcie się wiru polarnego w wyniku SSW będzie miało długotrwały wpływ na pogodę w Europie i Ameryce Północnej. Wynika to z faktu, że jedną z funkcji wiru jest utrzymywanie arktycznego powietrza w rejonie bieguna północnego. SSW powoduje wzrost ciśnienia, a co za tym idzie - parcia na wir polarny, przez co ten traci stabilność i może "wypuścić" arktyczne powietrze na średnie szerokości geograficzne.
Rozpad wiru polarnego widoczny na mapach 8 lutego (źródło: wxcharts.com) Do wiosny jeszcze daleko
O sile nadchodzącego SSW może świadczyć fakt, że według prognoz temperatura w stratosferze nad biegunem może na początku lutego wynieść nawet 50 stopni powyżej normy. Zazwyczaj tak silne zjawiska skutkowały surowymi zimami w Europie i Ameryce Północnej. Obserwacje meteorologów wskazują więc na to, że w drugim miesiącu roku nadal będziemy obserwować mrozy i zimowe warunki.
Czym jest wir polarny?
To stały i rozległy, wysoko troposferyczny cyklon (niż górny) znajdujący się w pobliżu bieguna ziemskiego (północnego lub południowego). W czasie lata jest słabszy, a zimą znacznie przybiera na sile.
Wir polarny dzielimy na część stratosferyczną i troposferyczną (źródło: severe-weather.eu) To właśnie podczas zimy dochodzi do rozerwania się części wiru polarnego. "Urwana" część część przemieszcza się na południe wraz z prądem strumieniowym. Wówczas zjawisko to sprowadza zimne, arktyczne powietrze z rejonów okołobiegunowych, co skutkuje dużymi spadkami temperatury powietrza przy powierzchni ziemi.
- Burza śnieżna i lodowa nawałnica nad całą Polską. Meteorolodzy pokazali nową animację
- IMGW aktualizuje alerty. Meteorolodzy: zacznie się w nocy
- Meteorolodzy ostrzegają przed rekordową falą upałów. Nawet do 50 st. C w Australii
Źródło: severe-weather.eu/egz