Frontalne uderzenie śnieżycy. Meteorolodzy pokazali animację dla Polski
Zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Do Polski zbliża się kolejny, frontalny atak śnieżycy. Z nowej animacji, którą opublikowali meteorolodzy IMGW, wynika, że czekają nas intensywne opady śniegu oraz zawieje i zamiecie śnieżne. Niewykluczona jest również burza śnieżna.
2026-01-26, 16:00
Tak śnieżyca zaatakuje Polskę. Meteorolodzy pokazali nową animację
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował nową prognozę godzinową opadu i zachmurzenia. Na animacji widać, jak będzie wędrowała śnieżyca przez Polskę przez cztery dni (od poniedziałku do czwartku).
Meteorolodzy wykorzystali zaawansowany system prognozowania opadów i zachmurzenia COSMO 7.0.
Pierwsze poważne uderzenie śnieżycy nastąpi w nocy z poniedziałku na wtorek. Pod białym puchem znajdą się takie miasta jak Wrocław, Zielona Góra, Poznań czy Bydgoszcz. Z biegiem czasu front skieruje się na północny zachód i dotrze w rejon Pomorza Zachodniego.
We wtorek wieczorem atak zimy skumuluje się na krańcach wschodnich. Dużo pokrywy śnieżnej może pojawić się w Suwałkach czy Białymstoku.
Mapa prognozowanej grubości pokrywy śnieżnej na 27 stycznia (źródło: wxcharts.com) Następnego dnia, w środę, zimowy front nadal będzie wędrował w obrębie północy Polski, ale skieruje się bardziej na zachód - w region Warmii i Mazur oraz Pomorza. Śnieżyca uderzy też w centralną część kraju, zagrożone są dwa miasta - Warszawa i Łódź.
W czwartek zima zaatakuje południe. Tam już możemy mówić o naprawdę silnej śnieżycy. Pod śniegiem znajdą się między innymi Kraków, Zakopane i rejon Rzeszowa.
Prognoza opadów śniegu na 29 stycznia (źródło: IMGW) Meteorolodzy ostrzegają: to kolejne zagrożenie
Z animacji IMGW wynika, że śnieżyce zaatakują dopiero w nocy. Obecnie najpoważniejszym zagrożeniem są opady marznące i gołoledź, stosowny alert wysłało RCB.
Do wieczora marznący deszcz utrzyma się na znacznym obszarze Polski północno-wschodniej oraz lokalnie wschodniej i północnej. W nocy opady będą stopniowo słabnąć, jednak na północnym-wschodzie utrzymają się nawet do godzin okołopołudniowych.
Mapa aktualnych zagrożeń (źródło: IMGW) W kolejnych dniach oczekiwana jest stabilizacja pogody, z możliwością występowania lokalnych oblodzeni lub gołoledzi.
Czytaj także:
- Jęzor chłodu nakryje całą Polskę. Meteorolodzy pokazali prognozę na luty
- Wir polarny pęka na pół. Meteorolodzy alarmują: świat tego nie widział
Źródła: IMGW/PolskieRadio24.pl/pb