Lodowa nawałnica sparaliżuje pół Polski. Meteorolodzy pokazali animację

Do Polski już w niedzielę wkroczy niż, który przyniesie groźne zjawiska pogodowe. Jak wynika z animacji opadów na 4 dni, przygotowanej przez meteorologów IMGW, nad całym krajem przejdą opady marznącego deszczu, a miejscami także śnieżyce. W północnej części kraju padać będzie nawet kilkanaście godzin, a drogi i chodniki zamienią się w lodowiska.

2026-01-25, 19:12

Lodowa nawałnica sparaliżuje pół Polski. Meteorolodzy pokazali animację
Kolejny atak zimy nastąpi już w niedzielę wieczorem. Foto: Associated Press/East News

Silne śnieżyce i marznący deszcz. Nowa animacja meteorologów

W niedzielę około godziny 18 niż znad Włoch przyniesie do Europy Środkowej intensywne zjawiska pogodowe. W Niemczech spodziewana jest śnieżyca, natomiast do Polski dotrą opady marznącego deszczu oraz śniegu, które mogą powodować niebezpieczne warunki na drogach i chodnikach.

Uderzenie zimy nadejdzie już w niedzielę wieczorem. Zgodnie z prognozą godzinową opadów, opartą na modelu COSMO 7.0, od południa kraju wkroczy marznący deszcz, który obejmie Dolny Śląsk, Opolszczyznę, Śląsk oraz Małopolskę. Opady będą słabe i umiarkowane, jednak do późnego wieczora rozszerzą się także na zachodnią Polskę oraz Podkarpacie. Może to prowadzić do powstawania gołoledzi.

Choć intensywność opadów nie będzie duża, w takich miastach jak Wrocław, Katowice czy Kraków mogą one utrzymywać się przez wiele godzin, znacząco pogarszając warunki na drogach.

Czytaj także:

W nocy z niedzieli na poniedziałek marznący deszcz wystąpi od Pomorza Zachodniego, przez Ziemię Lubuską, po zachodnią część Wielkopolski. W rejonie Zielonej Góry około godziny 3 nad ranem opady będą się nasilać, a strefa frontu przesunie się z południa w kierunku centrum Polski. Na północy Mazowsza możliwe są natomiast opady śniegu.

Poniedziałek przyniesie kulminację zimowego ataku

Poniedziałek zapowiada się jako kulminacja zimowego uderzenia. 26 stycznia lodowa nawałnica obejmie pas od Szczecina po Kujawy, natomiast marznący deszcz będzie padał niemal w całej północno-zachodniej i centralnej Polsce. Dodatkowo możliwa jest śnieżyca w województwie warmińsko-mazurskim oraz na północnych krańcach Mazowsza, wchodząca klinem na pograniczu Pomorza, województwa kujawsko-pomorskiego i zachodniopomorskiego. Strefa opadów będzie przesuwała się na północ i około godziny 15 opuści terytorium kraju.

Wieczorem nadejdzie kolejna fala marznących opadów, która tym razem obejmie wschodnią Polskę i ponownie zwiększy ryzyko gołoledzi. W strefie opadów znajdą się między innymi Rzeszów, Lublin i Białystok. We wtorek około godziny 7 od zachodu uderzy śnieżyca na południowym zachodzie kraju. W kolejnych godzinach lokalnie opady śniegu mogą wystąpić również w centrum oraz na północnym-wschodzie.

Prognoza grubości pokrywy śnieżnej w środę o godz. 21 (Źródło: ECMWF) Prognoza grubości pokrywy śnieżnej w środę o godz. 21 (Źródło: ECMWF)

W środę opady stopniowo opuszczą Polskę. Pokrywa śnieżna utrzyma się głównie na wschodzie kraju, natomiast w Wielkopolsce czy na Dolnym Śląsku śnieg może całkowicie zaniknąć. Należy jednak liczyć się z oblodzeniem chodników i ulic, które po wielogodzinnych opadach mogą pokryć się warstwą lodu.

Alerty IMGW przed gołoledzią

W związku z prognozowanymi zjawiskami IMGW wydał ostrzeżenia II stopnia przed marznącymi opadami dla północnej, północno-zachodniej oraz północno-wschodniej Polski. Ostrzeżenia I stopnia obowiązują m.in. w pasie od południowej części województwa lubuskiego, przez woj. łódzkie i lubelskie, a także dla powiatów wałbrzyskiego, kłodzkiego i kamiennogórskiego.

Mapa alertów pogodowych aktualnych do poniedziałku (Źródło: IMGW) Mapa alertów pogodowych aktualnych do poniedziałku (Źródło: IMGW)

Alerty w większości pozostaną aktualne do poniedziałkowego popołudnia, choć meteorolodzy nie wykluczają ich przedłużenia. Na Podkarpaciu obowiązują również ostrzeżenia związane z możliwością roztopów.

Źródła: PolskieRadio24.pl/IMGW/ak

Polecane

Wróć do strony głównej