Tunel pod Łodzią wciąż w budowie. Kwiatkowski: mamy do czynienia z dramatem ludzi

Tunel średnicowy pod Łodzią, który miał być wielką inwestycją i ułatwieniem komunikacji, wciąż jest w budowie. Osoby, które mieszkają na tej trasie mają dostać odszkodowanie. - Dostaną ponad 12 tysięcy zł z metra mieszkania, które zajmowali. Mogą sobie kupić mieszkanie na rynku i nie czekać na zakończenie inwestycji - powiedział w Polskim Radiu 24 Krzysztof Kwiatkowski (KO).

2026-01-27, 07:07

Tunel pod Łodzią wciąż w budowie. Kwiatkowski: mamy do czynienia z dramatem ludzi
Senator KO Krzysztof Kwiatkowski gościem Rocha Kowalskiego. Foto: Polskie Radio 24

Najważniejsze informacje:

  • Tunel średnicowy pod Łodzią wciąż jest w budowie, a opóźnienie trwa dwa lata
  • W życie weszła ustawa, dzięki której mieszkańcy kamienic na trasie budowy dostaną odszkodowanie
  • Mogą sobie kupić mieszkanie na rynku i nie czekać na zakończenie inwestycji - mówił Krzysztof Kwiatkowski

OGLĄDAJ. Senator KO Krzysztof Kwiatkowski gościem Rocha Kowalskiego 

Tunel średnicowy pod Łodzią ma łączyć łódzkie dworce, co ułatwi komunikację miejską i krajową. Przez urzędników nazywany jest "małym łódzkim metro". Budowa sześciometrowego tunelu rozpoczęła się w 2019 roku, a obecnie opóźnienie jest gigantyczne - wynosi ponad dwa lata. Tarcza Katarzyna (maszyna drążąca) miała zostać uruchomiona 16 stycznia, ale pękniecie i zapadanie się jednej z kamienic doprowadziło do wstrzymania prac. Urządzenie utknęło pod Aleją 3 Maja. W tle jest także spór pomiędzy wykonawcą a PKP PLK.

O sytuacji w Łodzi mówił senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Kwiatkowski. - Te podmioty muszą to rozstrzygnąć. Trwa postępowanie przed prokuraturą generalną, spółka stara się o zwiększenie kontraktu. Ale to, co najważniejsze: my uporządkowaliśmy wszystkie sprawy związane ze sprawami prawnymi i finansowymi. Tam mamy do czynienia z dramatem 250 ludzi, których wyprowadzano z mieszkań, mówiąc "na kilka dni, góra kilka tygodni", a od 17 miesięcy oni pałętają się po hotelach i wynajętych kwaterach - przekazał.

Polityk wspomniał o ustawie, która w życie weszła w piątek 23 tycznia. Dokument zakłada odszkodowania dla osób posiadających nieruchomości znajdujące się na trasie budowy. - W tej ustawie wprowadziliśmy odszkodowania według wartości odtworzeniowej mieszkania niepomniejszonej stopień zużycia budynku, a są to ponad stuletnie kamienice. Ci ludzie w praktyce zgodnie z wyliczeniami ekspertów dostaną ponad 12 tysięcy zł z metra mieszkania, które zajmowali. Mogą sobie kupić mieszkanie na rynku i nie czekać na zakończenie inwestycji - mówił Krzysztof Kwiatkowski. Przekazał, że głównym powodem wprowadzenia tej ustawy było zawalenie się jednej z kamienic i możliwość, że pozostałe budynki także mogą ulec zniszczeniu.

Posłuchaj

Posłuchaj

Senator KO Krzysztof Kwiatkowski gościem Rocha Kowalskiego (24 Pytania - Rozmowa Poranka) 18:09
+
Dodaj do playlisty

Zakończenie budowy tunelu pod Łodzią

Senator Kwiatkowski podkreślił, że spółka PKP PLK, na prośbę polityków, deklaruje jak najszybsze rozwiązanie sytuacji i wypłacenie mieszkańcom funduszy. Polityk powiedział też o tym, co znalazło się w ustawie. - Reguluje wszystkie sprawy związane z kwestiami prawnymi. Tam za chwilę pozwolenia, zgody, decyzje środowiskowe traciły ważność - przekazał i dodał, że powodem jest opóźnienie się wykonania inwestycji. - Ta inwestycja jest grubo po czasie - podkreślił.

Gość Polskiego Radia 24 poruszył temat sporu między zamawiającym a wykonującym. Stwierdził, że rządzący muszą być przygotowani na najgorszy scenariusz. - Ustawa wprowadza możliwość czasowego zajęcia rzeczy ruchomej za odpowiednim odszkodowaniem na czas i w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia inwestycji, już mówiąc wprost, chodzi o słynną tarczę Katarzynę, która jest w tunelu pod ziemią, która nie pracuje - tłumaczył. Polityk Koalicji Obywatelskiej podkreślił, że obecnie urządzenie jest własnością banku, w którym zaciągnięto kredyt.

Wspomniał też o zakorkowywaniu miasta. - Łódź była jednym z tych miast w Polsce i Europie, która ma największe korki i to jest między innymi efekt tej inwestycji - wyłączonych ulic i kluczowego skrzyżowania w centrum miasta. To trzeba wreszcie doprowadzić do końca i cieszę się, że ta ustawa ma szansę w tym pomóc - mówił. W rozmowie z Rochem Kowalskim wspomniał o tym, kiedy mieszkańcy Łodzi mogą spodziewać się zakończenia prac. - Eksperci mówią, że samo drążenie tunelu potrwa około 10-12 miesięcy, oczywiście później przewidziane są prace techniczne. W tym optymistycznym scenariuszu eksperci twierdzą, że pod koniec 2027 roku byłaby szansa zakończyć tę inwestycję - podsumował Kwiatkowski.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej